Z ostatniej chwili - 25 lipca:
Musical Korczak nie odbędzie się w Treblince.
Opera wycofuje się z zapowiedzi.
![]() |
| Obóz śmierci Treblinka. Wg. pana Skolimowskiego teren za niebieskimi liniami należał do Deutsche Reichsbahn. Dlatego nadaje się jako teren musicalu! |
W autoryzowanym wywiadzie dyrektor Opery Podlaskiej (Podlasie Opera) która ma "za zadanie" uczić Janusza Korczaka, Roberto Skolmowski, powiedział m.in.:
„Nie wejdziemy na teren dawnego obozu śmierci. Orkiestra będzie siedzieć między betonowymi blokami symbolizującymi tory kolejowe, a chór stanie na skraju rampy. Miejsca te nie należały do obozu, a do kolei niemieckiej”.
Nie wiem, czy ten Skolimowski wie, co to oznacza obóz śmierci. Komendant obozu Franz Stangl zrobił szkic, który jest w internecie. To po prostu żenujące!
Oczywiście tory kolejowe były na terenie obozu. Rampa była na terenie obozu.
Tłumaczenie, że tory nie należały do obozu, lecz do kolei niemieckiej (Deutsche Reichsbahn) i że rampa to też nie obóz, po to tylko, żeby wystawić musical, to normalny brak zrozumienia dla martyrologii, szczególnie martyrologii żydowskiej.

