Thursday, May 28, 2026

Kropla Mleka - Pawilon w Ogrodzie Saskim i wykład Korczaka w Medycyna i Kronika Lekarska: czasopismo tygodniowe dla lekarzy praktyków, 1910, R.45, nr 7, str.14-17.

Kropla Mleka - Pawilon w Ogrodzie Saskim

Kropla Mleka* - Pawilon w Ogrodzie Saskim i wykład Korczaka w Medycyna i Kronika Lekarska: czasopismo tygodniowe dla lekarzy praktyków, 1910, R.45, nr 7, str. 14-17.


WYKŁAD KLINICZNY.
O znaczeniu karmienia piersią niemowląt.
Podał
H. Goldszmit.


Mogę spotkać się z zarzutem, iż zabieram czas i miejsce, by dowieść, że oczywiste jest oczywistem. W rzeczy samej, niema dziś już ani jednego, bodaj odosobnionego głosu po stronie sztucznego żywienia, — teoretycznie panuje zupełna jednomyślność. Jednakże często jeszcze pediatrzy pomawiają ogół lekarzy o niedocenianie wartości naturalnego żywienia osesków piersią, o chwiejność ich stanowiska w tej sprawie, o karygodną uległość smakowi i przesądom publiczności.
W roku 1903 Płockie tow. lekarskie wydało arkusz, obliczony na szerokie rozpowszechnienie, czego dowodzi cena: rubel za sto egzemplarzy. Spotyka się tam zdanie, bezmiernie ryzykowne, jeśli nazwać je oględnie, z obowiązującą względem kolegów kurtuazyą.
Bywa nieraz i tak, że pokarm matki jej dzieciom nie służy, tak, że jedno po drugiem, jak się to w niektórych rodzinach zdarza, umiera ku wielkiemu zmartwieniu matki i ojca”.
Zdanie to jaskrawo ilustruje stosunek lekarzy - praktyków do sprawy, którą specjaliści tak decydują:
Jedyny, w pełni odpowiadający celowi, jedyny, zabezpieczający przed ciężkiemi chorobami trawienia jest dla niemowlęcia pokarm piersi matczynej. Lekarz, który uwalnia matkę od karmienia lub odradza i skłania do sztucznego żywienia, sprzeniewierza się swym obowiązkom, popełnia przestępstwo nie tylko w stosunku do powierzonego jego pieczy dziecka, ale i wobec generacyi” (Heubner).
Szkodliwość sztucznego żywienia wybiegła dziś daleko poza przewód pokarmowy.
„Nie tylko zaburzenia przewodu pokarmowego, ale i eklampsya, laryngospasmus, znaczne anomalie w tworzeniu się krwi i kości wiążą się najczęściej ze sztucznem żywieniem. Częstokroć figurujące w statystyce zapalenie płuc lub inny powód śmierci jest tylko ostatnim aktem sztucznego żywienia” (Finkelstein).
Zbyt daleko zaprowadziłoby omawianie Finkelsteinowskiej dekompozycyi i intoksykacyi, gdzie punkt ciężkości stanowczo i raz na zawsze przesunięto — z wczorajszego lub....
___________________________________________________________________________________

Janusz Korczak niemal na pewno zetknął się z pracą i teoriami Heinricha Finkelsteina podczas swojego rocznego pobytu naukowego w Berlinie na przełomie 1907 i 1908 roku. Korczak wyjechał do Berlina, aby pogłębić swoją wiedzę pediatryczną. Uczęszczał tam na wykłady uniwersyteckie, ale przede wszystkim odwiedzał kluczowe kliniki dziecięce, szpitale oraz przytułki. W latach 1907–1908 prof. Heinrich Finkelstein był już jedną z najważniejszych postaci berlińskiej pediatrii. Od 1901 roku pełnił funkcję lekarza naczelnego w wielkim berlińskim przytułku dla podrzutków i sierot (Städtisches Kinderasyl), który był głównym punktem badawczym w Europie zajmującym się patologią niemowląt i problemami sztucznego żywienia. Finkelstein prowadził w tym czasie intensywną działalność dydaktyczną, prezentując swoje odkrycia dotyczące dekompozycji i toksykozy u niemowląt. Młody dr Goldszmit, chłonąc najnowszą niemiecką wiedzę medyczną, uczył się tych teorii bezpośrednio u źródła – na oddziałach szpitalnych, którymi zarządzał lub którymi inspirował Finkelstein.

Dowodem na to, jak mocno Korczak zakorzenił w sobie wiedzę z tamtego berlińskiego okresu, jest właśnie cytowany jego wykład, artykuł. Korczak wrócił z Niemiec z przeświadczeniem, że nowe, berlińskie podejście do metabolizmu niemowląt powinno być natychmiast zaszczepione na gruncie polskim.

* Organizację „Kropla mleka” założył Tadeusz Boy-Żeleński. Po raz pierwszy publicznie przedstawił ideę w 1905 roku. Jego wykład „Sztuczne i mieszane żywienie niemowląt a instytucya «Kropli mleka» we Francyi”. Celem „Kropli mleka” było zwalczanie wysokiej śmiertelności niemowląt poprzez promocję naturalnego karmienia oraz odpowiedniego żywienia i higieny. Tadeusz Boy-Żeleński, znany również jako Boy, był lekarzem, pisarzem i krytykiem literackim.
** Kim był prof. Heinrich Finkelstein?
Heinrich Finkelstein (1865–1942) był wybitnym niemieckim pediatrą, dyrektorem berlińskiego azylu dla podrzutków i sierot (Städtisches Kinderasyl). W tamtych czasach śmiertelność niemowląt karmionych sztucznie (zwłaszcza w okresie letnim, z powodu braku lodówek i pasteryzacji mleka krowiego) sięgała w przytułkach nawet 80-90%. Finkelstein postawił sobie za cel naukowe wyjaśnienie tej katastrofy.
„Ostatni akt sztucznego żywienia” – o co chodziło?
Zanim Finkelstein ogłosił swoje wnioski, lekarze powszechnie uważali, że niemowlęta karmione sztucznie umierają z powodu zakażeń bakteryjnych układu pokarmowego (nieczyste mleko, brudne butelki) lub na skutek wtórnych infekcji, takich jak zapalenie płuc.
Cytat Finkelsteina przytoczony przez Korczaka całkowicie odwraca to myślenie:
„Częstokroć figurujące w statystyce zapalenie płuc lub inny powód śmierci jest tylko ostatnim aktem sztucznego żywienia”.
Oznacza to, że bezpośrednia, ostateczna przyczyna zgonu (np. zapalenie płuc wymienione w karcie zgonu) była jedynie skutkiem ubocznym całkowitego wyniszczenia organizmu, do którego doprowadziło błędne, sztuczne karmienie. To pokarm niszczył dziecko od środka, a infekcja dobijała organizm pozbawiony odporności.

Tuesday, May 26, 2026

Dom Sierot - From Grodzisk Mazowiecki to 2 Franciszkańska Street in Warszawa - "Help for Orphans" Society (Towarzystwo „Pomoc dla Sierot”).

The property at 2 Franciszkańska Street was leased (rented) by the "Help for Orphans" Society. Here is the 2-4 Franciszkańska building. Number 2, where the orphanage was placed, is the part of the building in the shadow and close to the Church of St. Francis.
The property at 2 Franciszkańska Street was leased (rented) by the "Help for Orphans" Society. Here is the 2-4 Franciszkańska building. Number 2, where the orphanage was placed, is the part of the building in the shadow and close to the Church of St. Francis. Both photos were taken during WWII.

The property at 2 Franciszkańska Street was leased (rented) by the "Help for Orphans" Society (Towarzystwo „Pomoc dla Sierot”). The society moved into the Franciszkańska premises in 1907-1908 to establish a temporary, centralized urban foothold for their charity work after operating further out in Grodzisk Mazowiecki, a town located about 30 kilometers southwest of Warsaw.

Here, at 2 Franciszkańska Street, Janusz Korczak met Stefania Wilczyńska, who had recently returned to Warsaw after unfinished studies at Liege University in Belgium. She began volunteering at the gritty Franciszkańska shelter.
 
"Help for Orphans" Society was already running the fundraising and plans for its own Orphanage building, as they recognized that renting spaces like the one at 2 Franciszkańska Street were inadequate and cramped. Therefore, the Society formally committed to constructing a brand-new, purpose-built facility. For four intensive years (1906-1910), the Society accumulated public contributions, and this quickly accumulated capital allowed them to purchase the vacant plot of land at 92 Krochmalna Street on May 12, 1910, for the substantial sum of 24,000 rubles.

The construction started in June 1911, and the fundraising continued actively alongside physical construction to cover the costs of building materials and labor. The 92 Krochmalna Street facility officially opened its doors on October 7, 1912.

May 22, 1901 Russian Cenzorship allowed printing of the first Korczak book Dzieci ulicy.

125 years ago, at the Pajewski printing office at 12 Niecała Street (blue dot on right side), "Dzieci ulicy" the first book by Janusz Korczak, was printed in Warszawa, 1901. Pajewski's editorial and printing offices were located close to the Ogród Saski, Saski Gardens.

Janusz Korczak´s novel Dzieci ulicy ("Street Children") was first published in 17 episodes, serialized from December 1900 to April 12, 1901, in the weekly magazine Czytelnia dla Wszystkich ("Reading Room for Everyone"). In pre-war Poland, newspapers and weeklies often included supplements. These were sometimes calendars at the end of the year, or serialized novel sheets distributed before the book was printed as a single, complete volume. Janusz Korczak’s debut novel, Dzieci ulicy ("Street Children"), was printed using this exact method. Before being published as a full book, it appeared in installments (in the form of print sheets) as a supplement to the weekly magazine Czytelnia dla Wszystkich ("Reading Room for Everyone").

On May 22, 1901, Russian Censorship allowed the printing of the first Korczak book, Dzieci ulicy.

Part of the book (Page 25 bottom) describes the departure of the children from Warsaw to the country, first by horse-drawn carriage and thereafter by train: A carriage is waiting in the gateway. They got in. The doors were slammed shut. For all the treasures in the world, Antek would not admit that a shiver of fear ran through his limbs. The boy was only twelve years old. What will happen now? They drove through a wide street, brightly lit. Again, they entered dark streets. Then they crossed an iron bridge. A golden snake of riverside lanterns was reflected, swaying in the waves of the river. The city drew its black contours against the background of the dark sky. The wheels of the carriage clattered loudly against the iron pavement of the bridge. Then Praga, a park on the left side, low houses, empty squares, some buildings, a square, a brick factory building, and fences.


May 21, 1901, Russian Censorship allowed the printing of the first Korczak book, Dzieci ulicy. The novel Dzieci ulicy ("Street Children") was first published in 17 episodes, serialized from December 1900 to April 12, 1901, in the weekly magazine Czytelnia dla Wszystkich ("Reading Room for Everyone").

125 years ago, at the Pajewski printing office at 12 Niecała Street (blue dot on right side), "Dzieci ulicy" the first book by Janusz Korczak, was printed in Warszawa, 1901. Pajewski's editorial and printing offices were located close to the Ogród Saski, Saski Gardens.
дозволено цензурою - Варшава 22 мая 1901
дозволено цензурою means in old Russian (from Tsar time) разрешено цензурой - allowed by the censorship.

The novel Dzieci ulicy ("Street Children") was first published in 17 episodes, serialized from December 1900 to April 1901 in the weekly magazine Czytelnia dla Wszystkich ("Reading Room for Everyone"). At the same time, there were articles by Korczak sign as Janusz or just by J (see above).


Monday, May 25, 2026

Most do "Gimnazjum Korczaka" w Warszawie - 130 lat od debiutu literackiego Korczaka - Ulice Brukowa i Niecała.

Kamienica, gdzie było "Gimnazjum Korczaka", na warszawskiej Pradze została wzniesiona w 2. połowie XIX w. dla warszawskiego przemysłowca Karola Juliusza Mintera. Na akwareli "Piątek na Pradze" uwiecznił ją na drugim planie Juliusz Kossak. Budynek, teraz pięknie odnowiony, jest jednym z trzech najstarszych budynków mieszkalnych na Pradze. Drzeworyt - Kossak/Holewiński, J[ózef]
Most Ponińskiego, od ul. Bednarskiej do Brukowej. Ulica Bednarska jest zaledwie kilkaset metrów na północ od ul. Karowej, gdzie zaczyna się obecny most rowerowy.

Most rowerowy od ul. Karowej do ul. Okrzei, dawnej Brukowej.

"Gimnazjum Korczaka" mieściło się na warszawskiej Pradze w kamienicy Karola Mintera przy ówczesnej ul. Brukowej 16, róg Nowonamiestnikowej. Dzisiaj ten narożny budynek znajduje się pod adresem ul. Sierakowskiego 4. (róg ul. Stefana Okrzei). Korczak rozpoczął tam edukację w 1891 roku, a naukę zwieńczył zdaniem matury w roku 1898.


Ulica Brukowa
Za oficjalny debiut literacki Korczaka uważa się humorystyczny felieton „Węzeł gordyjski”, opublikowany we wrześniu 1896 roku w tygodniku satyrycznym „Kolce”. Henryk Goldszmit uczył się wtedy w VII Rządowym Gimnazjum Męskim na ul. Brukowej. Tekst w Kolcach podpisał pseudonimem Hen, skrótem wynikającym z jego prawdziwego imienia.

"Gimnazjum Korczaka" mieściło się na warszawskiej Pradze w kamienicy Karola Mintera przy ówczesnej ul. Brukowej 16. Dzisiaj ulica ta nosi nazwę ul. Sierakowskiego (róg ul. Stefana Okrzei). Ten narożny budynek znajduje się pod adresem ul. Sierakowskiego 4. Korczak rozpoczął tam edukację w 1891 roku, a naukę zwieńczył zdaniem matury w roku 1898.

Ulica Stefana Okrzei, dawniej Brukowana, Brukowa, na Starej Pradze biegnie od ulicy Targowej do wybrzeża Wisły (Szczecińskiego). Przed 1775 r. Ulica zyskała na znaczeniu, ponieważ prowadziła na most Ponińskiego, jedyny wtedy w Warszawie, i późniejsze mosty łyżwowe. Dzięki temu ulica szybko zyskała murowaną zabudowę, a także jako jedna z pierwszych na Pradze posiadała bruk. Stąd pochodzi jej pierwsza nazwa - Brukowana. Most Ponińskiego, z drugiej strony Wisły, wychodził na ulicę Bednarską. Dzisiejszy, potocznie nazywany rowerowym, łączy obecną ul. Okrzei (dawna Brukowa) z ulicą Karową.

Przedwojenną Brukową charakteryzowały dwie dziedziny: handel opałem i ślusarstwo. Dobrze zarabiający pracownicy fabryki wyrobów metalowych "Wulkan" otwierali tu własne, małe zakłady rzemieślnicze, a dogodna komunikacja w postaci kolejki wąskotorowej sprzyjała handlowi opałem.
Na placu po wschodniej części ulicy znajdował się plac rzeźni miejskiej, pamiątką jest nazwa jednej z bocznych ulic - Krowia. 

Kamienica przy ul. Sierakowskiego 4 na warszawskiej Pradze została wzniesiona w 2 połowie XIX w. dla warszawskiego przemysłowca Karola Juliusza Mintera. Na akwareli "Piątek na Pradze" uwiecznił ją na drugim planie Juliusz Kossak. Budynek, teraz pięknie odnowiony, jest jednym z trzech najstarszych budynków mieszkalnych na Pradze.

Ulica Niecała.
Pierwszym wydawcą Henryka Goldszmita - Janusza Korczaka był Aleksander Pajewski. Prowadził on wydawnictwo Czytelnia dla wszystkich. Wydawnictwo i drukarnia Pajewskiego mieściły się na ulicy Niecałej 12, tuż obok Ogrodu Saskiego w Warszawie. 
Mało wiadomo o Korczaku i wydawnictwie Pajewskiego, w którym Korczak, uczeń gimnazjum, a później student medycyny, musiał jednak spędzać sporo czasu, nie tylko oddając co tydzień swoje pierwsze alster, ale również dyskutując dalsze odcinki powieści sensacyjnej Lokaj.

Opis stosunków w redakcji na ulicy Niecałej 12 znajdujemy w tygodniku Niwa, w anonimowej notatce w rubryce Rachunki, z okazji jubileuszu „Kolców”. („Niwa” 1896, nr 1: 4 stycznia, s 6). Wesoło bywa i gwarno, a niemało animuszu dodaje pogawędce sam wydawca Kolców, p. Aleksander Pajewski, człowiek złotego serca, prawości, przed którą nawet niechętni uchylają głowy, energii wreszcie, dzięki której wyprowadził przed laty Kolce z bardzo smutnego położenia i w bardzo krótkim czasie postawił na wysokim poziomie. Korzystając z pomocy dobrych doradców literackich, otwierał on zawsze łamy swego pisma młodym talentom, rwącym się do pióra, niekrępował ani ich usposobienia, ani natchnień, ani upodobań, pozwalał im „wypisywać się" prozą i wierszem, co dla nabrania wprawy i dla dalszego rozwoju jest rzeczą niezmiernie ważną, przychodził często nie tylko z pomocą moralną - słowem zyskiwał sobie serce i wdzięczność każdego z młodych którzy zarazu nieśmiało przestępowali próg redakcyjny.
Debiut pisarski Janusza Korczaka
Debiut pisarski Janusza Korczaka miał miejsce 26 września 1896 roku. Pod pseudonimem „Hen” opublikował w tygodniku satyrycznym „Kolce” (nr 39) pierwszą humoreskę pt. „Węzeł Gordyjski”. Przedstawił w niej obraz ogniska domowego, w którym w zastępstwie rodziców funkcje wychowawców pełnią m.in. niańki, guwernantki. Celem utworu było zachęcenie rodziców do aktywnego zajęcia się wychowaniem dzieci. Korczak pisze: Kiedy nadejdzie chwila, kiedy pedagogiki nie będą butwiały na półkach księgarskich.

Wydawnictwo i drukarnia Pajewskiego mieściły się na ulicy Niecałej 12, tuż obok Ogrodu Saskiego w Warszawie. Na fotografii drugi dom (parterowy) po lewej.

Wydawnictwo i drukarnia Pajewskiego mieściły się na ulicy Niecałej 12, tuż obok Ogrodu Saskiego w Warszawie. Na fotografii zrobionej przez Luftwaffe w 1944 roku to dom zaznaczony niebieską kropką.