Friday, April 4, 2025

Muzeum Polin NOTORYCZNIE zapomina o Komendancie Powstania Mordechaju Anielewiczu, jego zastepcy Icchaku Cukiermanie





Jak zawsze Muzeum Polin NOTORYCZNIE zapomina o Komendancie Powstania Mordechaju Anielewiczu, jego zastepcy Icchaku Cukiermanie i Cywi Lubetkin. Mary Berg nie bylo w Warszawie tylko w Vittel we Francji. Znów tyle bzdur a to chodzi o Rocznice Powstania w Getcie Warszawskim w 1943 roku.
Lista tych co brali udzial i zostali zapomnieni jest dluga. Wystarczy pójsc z Muzeum polin w lewo od wyjscia i odczytac nazwiska uwiecznione na tzw. Kopcu Anielewicza.
Trzy osoby przedstawione nie sa związane z czynnym udziałem w Powstaniu. NIKT z tych 3 osób nie byl na terenie Getta podczas Powstania! Mary Berg - Francja, Henryka - uduszona gazem w 1942 r. w Treblince a Szpilman po aryjskiej stronie.


Władysław Szpilman uniknął deportacji podczas Wielkiej Akcji, latem 1942 roku. Przed wybuchem powstania w Getcie warszawskim udało mu przedostał się na tzw. „aryjską stronę”Nie był w Getcie podczas Powstania w 1943 roku.

Skrócona lista nazwisk dla Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Żydowscy powstańcy, którzy zginęli na Miłej 18. Ponad stu powstańców zginęło!
Chaim Akerman
Małka Alterman
Mordechaj Anielewicz
Nate Bartmeser
Heniek Bartowicz
Franka Berman
Tosia Berman
Icchak Blaustein
Melach Błones
Berl Braude
Icchak Chadasz
Nesia Cukier
Icchak Dembiński
Józef Fass
Efraim Fondamiński
Towa Frenkel
Emus Frojnd
Mira Fuchrer
Wolf Gold
Miriam Hajnsdorf
Aron Halzband
Rut Hejman
Mira Izbicka
Salke Kamień
Ziuta Klejnman
Jaffa Lewender
Lolek (tylko imię)
Sewek Nulman
Abraham Orwacz
Rywka Pasamonik
Majloch Perelman
Aron Rajzband
Lutek Rotblat
Miriam Rotblat
Jardena Rozenberg
Salka (tylko imię)
Jerzy Sarnak
Szmuel Sobol
Basia Sylman
Szyja Szpancer
Moniek Sztengel
Szulamit Szuszkowska
Mojsze Waksfeld
Olek Wartowicz
Icchak Wichter
Arie Wilner
Zeew Wortman
Hirsz Wroński
Rachelka Zylberberg
Moszek Zylbertszajn
Sara Żagiel

Wednesday, April 2, 2025

In Treblinka, 713 555 victims were recorded by the end of the year 1942. Deportations started from the Warszawa Ghetto on July 22, 1942.

Radio telegram - a top-secret message sent by SS Sturmbannführer Hermann Höfle.



In Treblinka, 713,555 victims were recorded by the end of the year 1942. That means more than 100,000 were murdered there every month. The total in four death camps was 1 274 166.The Höfle telegram is a cryptic one-page document discovered in 2000 among the declassified World War II archives of the Public Record Office in Kew, England. The document consists of several radio telegrams in translation, among them a top-secret message sent by SS Sturmbannführer Hermann Höfle on 11 January 1943 and one to SS Obersturmbannführer Adolf Eichmann in Berlin. The telegram contains the detailed statistics on the 1942 killings of Jews in the extermination camps of Operation Reinhard, including at Belzec (B), Sobibor (S), Treblinka (T), and at Lublin-Majdanek (L).


Treblinka is the place where most of the Polish Jews were murdered (not Auschwitz). The data presented by Höfle are in good agreement with the data from the RB - German railways. Holocaust scholar Raul Hilberg wrote:
The Reichsbahn was ready to ship in principle any cargo in return for payment. And therefore, the basic key – price controlled key – was that Jews were going to be shipped to Treblinka, were going to be shipped to Auschwitz, Sobibor ... so long as the railroads were paid by the track kilometer, so many pfennigs per mile. The rate was the same throughout the war, with children under ten going at half-fare and children under four going free. Payment had to be made for only one way. The guards of course had to have return fare paid for them because they were going back to their place of origin.

..

Sunday, March 30, 2025

Saturday, March 29, 2025

"Stare wojenne źródła" Korczaka opublikowane jako "nowe" w 1992 roku. Adresat listu autorstwa Korczaka datowanego 15 stycznia 1942 roku odnaleziony.


Tekst dzisiejszy to właściwie połowa arkusza kartki maszynopisu wysłana 15 stycznia 1942 roku przez Janusza Korczaka do Panny Justmanówny* do Gorzkowic w powiecie Piotrków (Trybunalski). List ten (kopia) podobnie jak inne notatki i Pamiętnik został uratowane przez Pana Miszę po deportacji Domu Sierot 5 sierpnia 1942 roku, był napisany na papierze przebitkowym. Zazwyczaj teksty Korczaka, jego odręczne notatki, pisane ołówkiem były następnie przepisywane przez jednego z pracowników Domu Sierot, Henryka Azrylewicza. 

Dzisiejszy tekst był pisany na maszynie a może nawet na dwóch gdyż adres różni się trochę od reszty tekstu, tak jakby był pisany na innej maszynie. Jednak wielkość, a nawet wygląd liter może zależeć czy to jest oryginał czy kopia przez kalkę. Według mnie tekst adresu został dopisany pózniej i ma dlatego inny wygląd. Oczywiście, mając oryginalny dokument nie jest trudno to sprawdzić.

Ze względu na różnice produkcyjne i zmiany powstające podczas eksploatacji starych maszyn do pisania, dokumenty można bylo stosunkowo łatwo powiązać z konkretną maszyną. Charakterystycznie było  położenie czcionek, ich kształt i zużycie. Można było to orzec porównując siłę uderzenia różnych czcionek jak również poprzez lokalizacje dużych liter do których pisania używano klawisz Zmieniacz. Czasami można stosunkowo łatwo powiązać tekst pisany na maszynie z konkretnym urządzeniem albowiem kształt czcionek polskich czcionek takich jak ż, ę, ś lub ć był inny niż reszta*. Wynikało to często z faktu że były to na przykład niemieckie maszyny do pisania w których zastąpiono litery ö. ü lub ä. Analiza taka jest przydatnym narzędziem do identyfikacji maszyny i autorów tekstów.

Gdzie i czy inne istnieją kopie i czy są dwie kopie tego samego tekstu Korczaka, tzn. oryginał i kopia przebitkowa przez kalkę? Mnie to nie jest znane. Ale używanie cienkiego papieru, 30 g świadczy o tym że Korczak chciał zawsze mieć kopie tego co wysyłał! To nie chodziło o brak grubszego papieru! Ostatni wpis z 4 sierpnia 1942 roku, na jeden dzień przed deportacją do obozu śmierci Treblinka jest pisany na tej samej maszynie co list do Leokadii Justman.

Wśród notatek Korczaka z 11–12 lutego 1942, jest informacja:
 
Wysłałem pięć jednobrzmiących listów do Pana Prezesa Czerniakowa, do Pana Dr. Wielikowskiego, do Prezesowej Mayzlowej, Radnego Glücksberga i Kierownika Wydziału Opieki Lustberga. 

Poprzez używanie cienkiego papieru, 30 gram było to możliwe gdyż wspólna grubość papieru (6 x 30 g = 180g + kalka 6 x 18 g) dawała możliwość powielania tak ważnego listu. Wracając do listu i innych na maszynie powielanych notatek zazwyczaj tekst był pisany na odwrotnej stronie. Przed tem należało odwrócić wszystkie kalki na druga strone. Przy takiej procedurze pierwsza strona wsród np. 6 ma druk od bezpośrednio od taśmy farbującej a odwrotna strona, ostatnia wsród kalkowanych jest często niewyraźna.
Wśród wielu dokumentów pisanych na maszynie (z kopią), druga strona maszynopisu jest często nierównoległa do pierwszej. Jest to efektem że plik papierów wraz z kalkami został zle włożony do maszyny.
Kalka maszynowa jest powleczona specjalną czarną masą piszącą która zmieszana z woskiem służy do sporządzania odbitek w maszynach do pisania. Kalki mogą być wielokrotnie używane. Ilość wyraźnych kopii wykonanych jednocześnie to 8-10 szt, zależy oczywiście od siły uderzania czcionki i gramatury używanego papieru. Gramatura kalki to zazwyczaj 18g.

Poprzez używanie cienkiego papieru, 30 g było to możliwe gdyż wspólna grubość papieru (6 x 30 g = 180g + kalka 6 x 18 g) dawało możliwość powielania tak ważnego listu. Kalka maszynowa jest powleczona specjalną czarną masą piszącą która zmieszana z woskiem służy do sporządzania odbitek w maszynach do pisania.

Leokadia Justman w 1943 roku.

Teksty Korczaka, jego odręczne notatki, zazwyczaj pisane ołówkiem lub piórem były następnie przepisywane przez jednego z pracowników Domu Sierot, Henryka Azrylewicza.

* Panna Justmanówna (Leokadia Justman) poznała Korczaka w Getcie, w okresie gdy Dom Sierot był przy ulicy Chłodnej 33. Tam razem z dziećmi pracowała nad wystawieniem swojej własnej sztuki Fatamorgana. Pamiętniki Leokadii Justman opisujące wydarzenia z tego okresu, Majaki przeszłości i Ave Pax, jak również szuka Fata Morgana zostały wydane latach 1945-1946 w Innsbrucku.

** Chodzi o specjalne polskie znaki diakrytyczne, czyli typowe dla polszczyzny ogonki i kreski przy ą, ć, ę, itp. które nie były uwzględniana w maszynach produkowanych za granicą.

Thursday, March 20, 2025

Janusz Korczak - Pan Jerzy (Igor Newerly) i Pan Misza (Wasserman Wroblewski) - Ilu bursistów zmieniło kierunek studiów pod wpływem Korczaka i pracy w Domu Sierot?

Pan Jerzy (Igor Newerly), po lewej, zaprzyjaźnił się z Panem Miszą (Michał Wasserman Wróblewski) w Domu Sierot Korczaka.

Pan Jerzy (Igor Newerly) zaprzyjaźnił się z Panem Miszą (Michal Wasserman Wróblewski) w Domu Sierot Korczaka gdzie byli obydwoje bursistami a Pan Jerzy był również sekretarzem Janusza Korczaka. Pan Jerzy zapoznał w Domu Sierot Panią Basię (Barbarę Szejnbaum) która była wychowanką Domu Sierot a później bursistką.

Pan Jerzy studiował poprzednio prawo na uniwersytecie w Kijowie a Pan Misza studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Prawdopodobnie pod wpływem Korczaka ich dalsze studia zmieniły kierunek. Studiowali pedagogikę na Wolnej Wszechnicy Polskiej w Warszawie. Ciekawi mnie ilu bursistów zmieniło kierunek studiów pod wpływem Korczaka i pracy w Domu Sierot.

Pan Jerzy był do 1966 roku przewodniczącym Komitetu Korczakowskiego w Polsce. W 1967 roku Pan Misza został przewodniczącym, a potem była "Zapaść" i Komitet Korczakowski został rozwiązany.


Wednesday, March 19, 2025

About Colorizing of Old Photos of Janusz Korczak and his children.

Izak Eliasberg, Janusz Korczak, Pani Stefa, and orphanage children.

Korczak Orphanage children bathing in the Swider River.

Pan Misza (Wasserman Wróbkewski) explaining something at Rózyczka summer camp.

I have been against the colorizing of old photos of Janusz Korczak and his children for many years. I just felt that they should stay in the way the photographer took them.
However, when I found several details in the photos that in earlier never recognized, I actually changed my opinion.

As far as I know, there is actually only one color photo of the group of children at Korczaks summer camp Rózyczka at Goclawek. I do not know the technique of this particular photo.

What I enjoy is that orphanage children look happy in all black and white and also in recently colored photos, thanks to Janusz Korczak.

Sunday, March 16, 2025

Nasz Głos Wieczorny z Nowolipek 7.

Daniel Rozencwajg wydawca od 1923 roku „Naszego Przeglądu" wydawał w Warszawie popołudniówkę „Nasz Głos Wieczorny" (od 16 IV 1929 do 30 VI 1932. Ukazały się 454 numery gazety której lokale i drukarnia były te same co „Naszego Przeglądu" i „Małego Przeglądu" Janusza Korczaka.

Wybór artykułów na blogu, mój własny...