![]() |
| Skrzyżowanie ulic Gesiej (obecnie komendanta Powstania w Getcie Anielewicza i Zamenhofa w 1947 (kolor) i 1941 roku. |
Po którymś tam z kolei przeczytaniu obchodów przez Korczaka Nowego Roku (Rosz Haszana) i Dnia Sądnego (Jom Kipur) w 1941 roku myślałem wiele o religijności Janusza Korczaka. Porównywałem samego siebie z Korczakiem. Korczak, podobnie jak ja, był syjonistą, ale to nie ma nic wspólnego z religią, szczególnie że ci, którzy w latach 30. odbudowywali Eretz Israel, nie byli religijni. Poglądy Korczaka na temat Izraela są wszystkim znane, jak również fakt jego działalności w Keren Kajemet, udział w Siatowych Kongresach Syjonistycznych jak i artykuly w prasie syjonistycznej są wszystkim znane. Opuszczam ten temat jak i sprawę "polonizacji" Korczaka.
Polonizacja Korczaka polegała wg. mnie na przynależności kulturalnej, gdzie kluczowy był język polski. Mówiąc o przynależności społecznej, to Korczak był Żydem. W polskim wojsku były dwie główne grupy narodowościowe: Polacy i Żydzi. Kolonie, na które Korczak wyjeżdżał, były dla dzieci polskich i żydowskich. Również domy sierot byłyby polskie i żydowskie.
Czy Janusz Korczak był człowiekiem religijnym? A jeżeli tak, to o jakiej religijności tu mowa? Na czym ona polegała? wg. mnie to chodzi o Przynależność. Przynależność do grupy określanej jako Żydzi. Grupa niejednolita.
Na temat religijności Korczaka istnieją dość rozbieżne opinie. Jedne głoszą, że Korczak był człowiekiem niewierzącym albo też wkładają go w szufladkę masońską połączoną z mistycyzmem.
Pokoje do modlitwy często tłumaczy się obecnością Boga w życiu Janusza Korczaka. Korczak dostrzegał potrzebę nie tyle Boga co modlitwy w swojej praktyce wychowawczej. Wśród dzieci w Naszym Domu i w Domu Sierot były dzieci wierzące i niewierzące. Korczak modlił się, odmawiał kadysz wraz z dziećmi żydowskimi w Domu Sierot, które straciły swoich rodziców. Modlił się przez wiele miesięcy tak jak religia żydowska każe. Czym naprawdę były te modlitwy dla Korczaka?
KADISZ - (Kadysz) to modlitwa żydowska za zmarłych. W rodzinie syn ma obowiązek wielokrotnego odmawiania modlitwy Kadisz (Kadisz Jatom) po śmierci rodzica. KORCZAK zazwyczaj odmawiał Kadisz siedząc obok modlącego się dziecka.
Modlitwa Kadisz Jatom (hebr., Kadysz Sierot) bądź Kadisz Awe(j)lim (hebr., Kadysz Zbolałych [Żałobników]) jest odmawiany obowiązkowo, zgodnie z prawem przez 11 miesięcy po śmierci jako modlitwa za zmarłych. Modlitwa odmawiana jest zazwyczaj przez syna wyrażającego wiarę w imieniu rodziców. Jak nie ma syna w rodzinie, obowiązek ten mogą spełniać także córki. Dlaczego przez 11 miesięcy ? Dlatego, bo wierzono, że ludzie niegodziwi idą do piekła [gehenna] na rok (12 miesięcy).
Znana jest tzw. Pocztówka pamiątkowa napisana w 1924 roku do Leona Gluzmana.
"Na pamiatkę 280 wspolnych modlitw"
Była wychowanka, Hinda Lewi-Lisner, opisała zachowanie sie Korczaka:
„Troski dzieci były jego troskami. Na przykład, był wyjątkowo czuły wobec dzieci, których żadne z rodziców nie zachowało się przy życiu. Rano i wieczorem w domu na Krochmalnej odmawiali Kadisz. Ile razy odwiedzał ich dom, zachodził do nich, nakładał jarmułkę i modlił się razem z nimi. Cierpienie innych niczym chmura przyciemniało jego wzrok, jego twarz wyrażała bezbrzeżny ból. Kiedy jakieś dziecko skończyło już odmawiać Kadisz, podchodził do niego i całował je w czoło. ‘Mój’ drogi, najmilszy synku mój’, szeptał do niego. Bo czuł, co w tej chwili działo się w duszy osieroconego dziecka ”.
Ciekawy jest list wysłany do Korczaka z kibucu Ein Harod, datowany 20 kwietnia 1937 r. Treść listu to decyzja sekretariatu kibucu, prośba do Korczaka o zamieszkanie w kibucu i praca tam przy edukacji, wychowaniu dzieci. Ten rodzaj zaświadczeń wydawano dla Żydów zdecydowanych na emigrację do Eretz Israel. Chodziło również by zaświadczyć że poszukujący wizę wjazdową i prawo osiedlenia, ma zapewnioną tam pracę. Podobny list otrzymała Pani Stefa. W 1937 roku Korczak mieszkał z siostrą przy ulicy Złotej 8 i nie był już tak silnie związany z Domem Sierot jak poprzednio. To samo dotyczy Stefanie Wilczyńską. Wybuch wojny przerwał te starania.
Religijność jest problemem trudnym do określenia, gdyż jest relacją między człowiekiem a rzeczywistością i istniejącą możliwością istnienia Boga. W sytuacjach beznadziejnych, trudnych zwracamy się zazwyczaj o pomoc do tzw. osoby trzeciej, a jak ta nie istnieje, wtedy często do Boga, który jest właśnie dla ateistów taką trzecią osobą. Uporne czytanie tekstów z Tory czy Biblii nie ma wtedy nic do czynienia z prawdziwą wiarą w Boga.
Dlatego, m.in. na temat wiary Korczaka istnieją tak bardzo rozbieżne opinie. Jedni umieszczają Korczaka po stronie ateizmu, drudzy twierdzą, że miał swoją własną religię…
Ostatnie cztery święta religijne obchodzone w Domu Sierot to Pesach, Nowy Rok i Jom Kipur w 1941 roku na Chłodnej i Pesach na ulicy Siennej 16 w 1942 roku.
1941 rok - Pesach - Rosz Haszana - Jom Kipur
Tak pisze Michał Zylberberg: W tamtym roku mieszkałem i pracowałem z bardzo znanym żydowskim pedagogiem doktorem Januszem Korczakiem (Goldszmitem). Na kilka dni przed Rosz Haszana w 1941 roku doktor Korczak poprosił mnie o pomoc w zorganizowaniu uroczystości religijnych z okazji Rosz Haszana i Jom Kipur dla 150 sierot. Zależało mu, żeby uroczystości miały właściwą oprawę, bo chciał zrobić wrażenie na dzieciach.
W swoim Pamiętniku pisał Korczak: Rozpaczliwa jest ta rezerwa dorosłych. Nie róbcie dzieciom niespodzianek, jeśli nie chcą. Powinny wiedzieć zawczasu, być uprzedzone. Czy będą strzelać, czy na pewno, kiedy i jak. Trzeba się przygotować do długiej, dalekiej, niebezpiecznej podróży.
Zaproszenie, na oficjalną premierę w Warszawskim Getcie będącą jednocześnie ostatnim przedstawieniem w Warszawskim Getcie zostało najprawdopodobniej napisane na maszynie przez Pana Henryka Azrylewicza.
Wiem, że Dom Sierot dostawał paczki z zagranicy w okresie Getta. Nie wiem tylko, czy to było poprzez Czerwony Krzyż.
Korczak w Pamiętniku pisanym w kwietniu 1942 roku opisuje sen o locie nad nieznanym krajem i o jedzeniu, sen o Indiach i spotkaniu z nobelistą Rabindranathem Tagore.
"Dwa sny moje dziwne"
Z nieznanego kraju dobry człowiek chciał wysłać jego dzieciom żywnościową paczkę, w Indiach wielki pisarz dał mu książkę o poczcie dla swojej uczennicy - panny Esterki. Oba sny się sprawdziły: z Kopenhagi przyszła do sierocińca paczka z serem, kiełbasą i marmoladą, a panna Esterka wystawiła "Pocztę" na święto Pesach.(1942 r)
* Żydowska Samopomoc Społeczna (ŻSS) - organizacja dobrowolnej opieki społecznej nad ludnością żydowską w Generalnej Guberni (właśc. (niem.) Jüdische Soziale Selbsthilfe (JSS) – była powołana przez niemieckie władze okupacyjne w maju 1940. ŻSS prowadziła dożywianie w kuchniach i innych placówkach, rozdawnictwo suchego prowiantu, odzieży, lekarstw i zapomóg pieniężnych; organizowała i utrzymywała zakłady opieki zamkniętej; zajmowała się pośrednictwem pracy i poszukiwaniem zaginionych, szczególną opieką otaczając dzieci (m.in. domy sierot jak J. Korczaka Dom Sierot). Władze okupacyjne zlikwidowały ŻSS z dn. 29 VII 1942, powołując na jej miejsce Żydowski Urząd Samopomocy. 22 VII 1942 roku to początek Wielkiej Akcji w Warszawskim getcie.
Polonizacja Korczaka polegała wg. mnie na przynależności kulturalnej, gdzie kluczowy był język polski. Mówiąc o przynależności społecznej, to Korczak był Żydem. W polskim wojsku były dwie główne grupy narodowościowe: Polacy i Żydzi. Kolonie, na które Korczak wyjeżdżał, były dla dzieci polskich i żydowskich. Również domy sierot byłyby polskie i żydowskie.
Czy Janusz Korczak był człowiekiem religijnym? A jeżeli tak, to o jakiej religijności tu mowa? Na czym ona polegała? wg. mnie to chodzi o Przynależność. Przynależność do grupy określanej jako Żydzi. Grupa niejednolita.
Na temat religijności Korczaka istnieją dość rozbieżne opinie. Jedne głoszą, że Korczak był człowiekiem niewierzącym albo też wkładają go w szufladkę masońską połączoną z mistycyzmem.
Pokoje do modlitwy często tłumaczy się obecnością Boga w życiu Janusza Korczaka. Korczak dostrzegał potrzebę nie tyle Boga co modlitwy w swojej praktyce wychowawczej. Wśród dzieci w Naszym Domu i w Domu Sierot były dzieci wierzące i niewierzące. Korczak modlił się, odmawiał kadysz wraz z dziećmi żydowskimi w Domu Sierot, które straciły swoich rodziców. Modlił się przez wiele miesięcy tak jak religia żydowska każe. Czym naprawdę były te modlitwy dla Korczaka?
KADISZ - (Kadysz) to modlitwa żydowska za zmarłych. W rodzinie syn ma obowiązek wielokrotnego odmawiania modlitwy Kadisz (Kadisz Jatom) po śmierci rodzica. KORCZAK zazwyczaj odmawiał Kadisz siedząc obok modlącego się dziecka.
Modlitwa Kadisz Jatom (hebr., Kadysz Sierot) bądź Kadisz Awe(j)lim (hebr., Kadysz Zbolałych [Żałobników]) jest odmawiany obowiązkowo, zgodnie z prawem przez 11 miesięcy po śmierci jako modlitwa za zmarłych. Modlitwa odmawiana jest zazwyczaj przez syna wyrażającego wiarę w imieniu rodziców. Jak nie ma syna w rodzinie, obowiązek ten mogą spełniać także córki. Dlaczego przez 11 miesięcy ? Dlatego, bo wierzono, że ludzie niegodziwi idą do piekła [gehenna] na rok (12 miesięcy).
Znana jest tzw. Pocztówka pamiątkowa napisana w 1924 roku do Leona Gluzmana.
"Na pamiatkę 280 wspolnych modlitw"
Była wychowanka, Hinda Lewi-Lisner, opisała zachowanie sie Korczaka:
„Troski dzieci były jego troskami. Na przykład, był wyjątkowo czuły wobec dzieci, których żadne z rodziców nie zachowało się przy życiu. Rano i wieczorem w domu na Krochmalnej odmawiali Kadisz. Ile razy odwiedzał ich dom, zachodził do nich, nakładał jarmułkę i modlił się razem z nimi. Cierpienie innych niczym chmura przyciemniało jego wzrok, jego twarz wyrażała bezbrzeżny ból. Kiedy jakieś dziecko skończyło już odmawiać Kadisz, podchodził do niego i całował je w czoło. ‘Mój’ drogi, najmilszy synku mój’, szeptał do niego. Bo czuł, co w tej chwili działo się w duszy osieroconego dziecka ”.
Zwoje Tory w Domu Sierot
W dniu 7 czerwca 1941, w okresie getta, poświęcono na grobie Izaaka Eliasberga sztandar Domu Sierot. Tak uroczystość tę wspominała żona
Stella Eliasbergowa: „Już z daleka widziałam długi szereg
dzieci idących parami, w odświętnych ubraniach. Na czele
pochodu personel i Doktor, zgarbiony, z opatrunkiem na
szyi i plecach, w marynarce zarzuconej na ramieniu. Starsi
chłopcy nieśli sztandar. Po jednej stronie sztandaru wyhaftowana była tarcza Dawida na zielonym polu, po drugiej, o ile pamiętam - czterolistna koniczyna na szarym,
lnianym płótnie. Doktor niósł maleńkie rodały (zwoje Tory na pergaminie). Widok był wzruszający. Na grobie mego
męża Doktor zaczął przemawiać (...). Chór sierot odśpiewał
pieśni okolicznościowe, po czym Doktor wezwał dzieci, by
te, które chcą, złożyły przysięgę, trzymając rękę na Torze, że
żyć będą w miłości do ludzi, dla sprawiedliwości, prawdy
i pracy. Wszystkie tę przysięgę złożyły”.
Ciekawy jest list wysłany do Korczaka z kibucu Ein Harod, datowany 20 kwietnia 1937 r. Treść listu to decyzja sekretariatu kibucu, prośba do Korczaka o zamieszkanie w kibucu i praca tam przy edukacji, wychowaniu dzieci. Ten rodzaj zaświadczeń wydawano dla Żydów zdecydowanych na emigrację do Eretz Israel. Chodziło również by zaświadczyć że poszukujący wizę wjazdową i prawo osiedlenia, ma zapewnioną tam pracę. Podobny list otrzymała Pani Stefa. W 1937 roku Korczak mieszkał z siostrą przy ulicy Złotej 8 i nie był już tak silnie związany z Domem Sierot jak poprzednio. To samo dotyczy Stefanie Wilczyńską. Wybuch wojny przerwał te starania.
W latach 1923–1937 oficjalnie wyemigrowało z Polski do Palestyny 111 500 Żydów, m.in. by tworzyć własną
„narodową siedzibę”, jak głosiła Deklaracja Balfoura z listopada 1917 roku. Dla wielu Żydów była to tzw. emigracja "za chlebem" i ucieczka przed narastającym antysemityzmem.
Kwestia Wyznania religijnego lub Przynależności religijnej Janusza Korczaka jest rzeczywistością łatwo zrozumiałą dla mnie, Żyda urodzonego w Polsce po drugiej wojnie światowej.
Mimo mojego własnego ateizmu czuję jednak pewną przynależność religijną która jest właściwie przynależnością tradycyjnie-kulturalną. Wiem prawdopodobnie mniej o religii i obyczajach żydowskich niż Korczak. Wybrałem i obchodzę w mój spsób pewne wybrane święta żydowskie.
Mimo mojego własnego ateizmu czuję jednak pewną przynależność religijną która jest właściwie przynależnością tradycyjnie-kulturalną. Wiem prawdopodobnie mniej o religii i obyczajach żydowskich niż Korczak. Wybrałem i obchodzę w mój spsób pewne wybrane święta żydowskie.
Religijność jest problemem trudnym do określenia, gdyż jest relacją między człowiekiem a rzeczywistością i istniejącą możliwością istnienia Boga. W sytuacjach beznadziejnych, trudnych zwracamy się zazwyczaj o pomoc do tzw. osoby trzeciej, a jak ta nie istnieje, wtedy często do Boga, który jest właśnie dla ateistów taką trzecią osobą. Uporne czytanie tekstów z Tory czy Biblii nie ma wtedy nic do czynienia z prawdziwą wiarą w Boga.
Dlatego, m.in. na temat wiary Korczaka istnieją tak bardzo rozbieżne opinie. Jedni umieszczają Korczaka po stronie ateizmu, drudzy twierdzą, że miał swoją własną religię…
Ostatnie cztery święta religijne obchodzone w Domu Sierot to Pesach, Nowy Rok i Jom Kipur w 1941 roku na Chłodnej i Pesach na ulicy Siennej 16 w 1942 roku.
1941 rok - Pesach - Rosz Haszana - Jom Kipur
Michał Zylberberg który mieszkał w tym samym domu na ulicy Chłodnej 33, gdzie był Dom Sierot w Warszawskim Getcie. Zylberberg opisuje dokładnie Dom Sierot i obchodzone tam religijne święta żydowskie.
Tak pisze Michał Zylberberg: W tamtym roku mieszkałem i pracowałem z bardzo znanym żydowskim pedagogiem doktorem Januszem Korczakiem (Goldszmitem). Na kilka dni przed Rosz Haszana w 1941 roku doktor Korczak poprosił mnie o pomoc w zorganizowaniu uroczystości religijnych z okazji Rosz Haszana i Jom Kipur dla 150 sierot. Zależało mu, żeby uroczystości miały właściwą oprawę, bo chciał zrobić wrażenie na dzieciach.
"W tych straszliwych czasach", powiedział Korczak "religia jest naszą jedyną pozytywną siłą, naszą jedyną ochroną". Byłem zaskoczony.
Doktor Korczak nie był religijnym Żydem. Był asymilatorem, który nie miał żadnego kontaktu z religijnym życiem żydowskim.
Znaleźliśmy młodego kantora (chazana). Dzieci przygotowały na uroczystości dużą salę Domu Sierot na ulicy Chłodnej 33, położyły dywany i ustawiły kwiaty.
Rosz Haszana i Jom Kipur w Domu Sierot były wielkim doświadczeniem. Doktor Korczak miał na głowie czarną, jedwabną jarmułkę i stał w ciągu dnia w kącie ze swoim modlitewnikiem w języku polskim. Jego kazania były najbardziej pouczające. Mówił o życiu, o śmierci, o żydowskiej wierze, o Torze, o Izraelu. "Kto to może wiedzieć", powiedział podczas ostatniego wystąpienia w czasie modlitwy Ne'ilah, "czy będziemy przy życiu podczas następnego święta Jom Kipur". Podczas kolejnego Rosz Haszana dzieci już tam nie było. A Doktor Korczak już nieżył.
Doktor Korczak nie był religijnym Żydem. Był asymilatorem, który nie miał żadnego kontaktu z religijnym życiem żydowskim.
Znaleźliśmy młodego kantora (chazana). Dzieci przygotowały na uroczystości dużą salę Domu Sierot na ulicy Chłodnej 33, położyły dywany i ustawiły kwiaty.
Rosz Haszana i Jom Kipur w Domu Sierot były wielkim doświadczeniem. Doktor Korczak miał na głowie czarną, jedwabną jarmułkę i stał w ciągu dnia w kącie ze swoim modlitewnikiem w języku polskim. Jego kazania były najbardziej pouczające. Mówił o życiu, o śmierci, o żydowskiej wierze, o Torze, o Izraelu. "Kto to może wiedzieć", powiedział podczas ostatniego wystąpienia w czasie modlitwy Ne'ilah, "czy będziemy przy życiu podczas następnego święta Jom Kipur". Podczas kolejnego Rosz Haszana dzieci już tam nie było. A Doktor Korczak już nieżył.
1942 rok
Premiera dla dzieci i znajomych.
Pierwszy raz dzieci wystawiły sztukę Poczta wg. Rabindranatha Tagore – indyjskiego poety, prozaika, noblisty z 1913 r. na Pesach 1942 r (5702). Premiera dla dzieci i znajomych w dużej sali na Siennej 16.
Pierwszy raz dzieci wystawiły sztukę Poczta wg. Rabindranatha Tagore – indyjskiego poety, prozaika, noblisty z 1913 r. na Pesach 1942 r (5702). Premiera dla dzieci i znajomych w dużej sali na Siennej 16.
Wydrukowane zaproszenie, na uroczystość sederową w Domu Sierot dnia 1 kwietnia 1942 roku. Adres do Domu Sierot tym razem tylko ulica Śliska czyli wejście od podwórka. |
Zaproszenie, na oficjalną premierę w Warszawskim Getcie będącą jednocześnie ostatnim przedstawieniem w Warszawskim Getcie zostało najprawdopodobniej napisane na maszynie przez Pana Henryka Azrylewicza.
| Zaproszenie, na premierę w Warszawskim Getcie będącą jednocześnie ostatnim przedstawieniem w Warszawskim Getcie zostało najprawdopodobniej napisane na maszynie przez Pana Henryka Azrylewicza. Adresatami byli, m.in. Icchak Cukierman i Cywia Lubetkin na ul. Dzielnej. |
Korczak w Pamiętniku pisanym w kwietniu 1942 roku opisuje sen o locie nad nieznanym krajem i o jedzeniu, sen o Indiach i spotkaniu z nobelistą Rabindranathem Tagore.
"Dwa sny moje dziwne"
Z nieznanego kraju dobry człowiek chciał wysłać jego dzieciom żywnościową paczkę, w Indiach wielki pisarz dał mu książkę o poczcie dla swojej uczennicy - panny Esterki. Oba sny się sprawdziły: z Kopenhagi przyszła do sierocińca paczka z serem, kiełbasą i marmoladą, a panna Esterka wystawiła "Pocztę" na święto Pesach.(1942 r)
* Żydowska Samopomoc Społeczna (ŻSS) - organizacja dobrowolnej opieki społecznej nad ludnością żydowską w Generalnej Guberni (właśc. (niem.) Jüdische Soziale Selbsthilfe (JSS) – była powołana przez niemieckie władze okupacyjne w maju 1940. ŻSS prowadziła dożywianie w kuchniach i innych placówkach, rozdawnictwo suchego prowiantu, odzieży, lekarstw i zapomóg pieniężnych; organizowała i utrzymywała zakłady opieki zamkniętej; zajmowała się pośrednictwem pracy i poszukiwaniem zaginionych, szczególną opieką otaczając dzieci (m.in. domy sierot jak J. Korczaka Dom Sierot). Władze okupacyjne zlikwidowały ŻSS z dn. 29 VII 1942, powołując na jej miejsce Żydowski Urząd Samopomocy. 22 VII 1942 roku to początek Wielkiej Akcji w Warszawskim getcie.
![]() |
| Obwieszczenie o utworzeniu Getta Warszawskiego. |
![]() |
| Ulica Bonifraterska róg Konwiktorskiej. Po jednej stronie muru mieszkali Polacy, a po drugiej Żydzi. Teraz zostali tylko Polacy, a Getto Warszawskie zrównano z ziemią (lato 1944). |
![]() |
| Plac Krasińskich i ulica Bonifraterska. U góry narożnik Getta Bonifraterska-Świętojerska. Po jednej stronie muru mieszkali Polacy, a po drugiej Żydzi (do 1943 roku). |







