Sunday, February 27, 2022

Tuesday, February 22, 2022

Z Korczakiem przez życie - Michał Wasserman Wróblewski - Ponowne, nowe czytanie w 2022.

Pewne książki powinno się czytać wielokrotnie. To mój poranny wniosek po ponownym przeczytaniu książki mojego Taty pt. Z Korczakiem przez życie. Taka nowa informacja to np. jak powstało (na nowo) w DS, KPR. KPR to oczywiście Koło czy też Kółko Pożytecznych Rozrywek, a DS to skrót używany przed wojną dotyczący Domu Sierot. Z Korczakiem przez życie opowiada również o usiłowaniu wprowadzenia pewnych reguł korczakowskich u nas w domu w Warszawie. Na zdjęciu to oczywiście Ogród Saski i ul. Fredy i obok ul. Niecała.
Wspomnienia mojego taty - Michała Wassermana Wróblewskiego. Na zdjęciu mój tata w białej podkoszulce, a obok niego Janusz Korczak i Saba Lejzerowicz.

Sunday, February 20, 2022

Chłopcy z piątej klasy szkoły podstawowej w Łodzi walczyli 75 lat temu na Morzu Śródziemnym przeciwko brytyjskim komandosom atakujących ich statek w drodze do Haify.






 


Chłopcy z piątej klasy szkoły podstawowej w Łodzi walczyli 75 lat temu na Morzu Śródziemnym przeciwko brytyjskim komandosom atakujących ich statek w drodze do Haify.

Z getta w Łódzi do Auschwitz a z Auschwitz do Stutthof zostali przewiezieni: Norbert Żerygier, Tolek Liber, Michał Reder, Heniek i Sewek Płoński, Lolek Majerowicz, Zyga Szyper, Romek Fuks, Dawid Rozenblum och Chaim Kozieniecki. 

Z obozu w Stutthof 27 października została grupa przewieziona przez SS do miejscowości Stolp [Słupsk] gdzie byly warsztaty Deutsche Reichsbahn Reparatur Fabrik i Aussenarbeitslager Stolp. 

Dalsza droga to juz rok 1945. Ewakuacja promami wzdłuż Bałtyku do Niemiec. Z Niemiec Bialymi Statkami do szpitali szwedzkich jako ostatni z grupy 10 000 które Szwecja zgodziła sie przyjąć.

Dalsza historia w Szwecji to po wyzdrowieniu to okres Hachszara w Szwecji i przygotowywanie do wyjazdu do Eretz Izrael.

W styczniu 1947 roku 500 kobiet i 150 mężczyzn weszło na pokład S/S Ulua w porcie w Trelleborgu.

Miesiąc później dotarł statek do wybrzeży Izraela. Pierwsze potyczki z niszczycielami brytyjskimi to jeszcze na wodach międzynarodowych. Niszczyciele i inne okręty wojenne z uzbrojonymi specjalnie tresowanymi komandosami.
Gdy grupa komandosów wdarła sie wreszcie na pokład S/S Ulua - Haim Arlosoroff, chłopcy z Łodzi i inni szybko rozbroili cala grupe, zabrali im broń palna i palki i wysłali na naukę pływania, oczywiście w kamizelkach ratunkowych. Nauka pływania, tzn wrzucili ich do wody. Przez chwile akcja brytyjczykow została zahamowana albowiem musieli wyławiać swoich żołnierzy.

Przy kolejnym ataku na pokład S/S Haim Arlosoroff dostała sie pokaźna grupa komandosów.
Wiadomo ze dalsza walka nie miala sensu. Nie dopuszczono komandosów do dwoch najwazniejszych miejsc, do maszynowni i budki sternika. To umożliwiło wjechanie z cala szybkością na brzeg w Bat Galim.

Rannych Ocalałych jak również rannych komandosów wysłano do szpitala w Hajfie.

Haima Kozienieckiego po opatrzeniu wysłano ze szpitala do obozu w Atlit niedaleko Haify podczas gdy reszta grupy zostala wysłana statkami więziennymi do obozów na Cyprze. Kozieniecki zbiegl prawie natychmiast z Atlit i ukrywał sie w pobliskim kibucu. W 2020 mialem sie spotkac z Kozienieckim ale covid uniemożliwił to spotkanie.

Pod koniec 2021 odszedł od nas Haim Kozieniecki, RIP.







Korczak - Wyjazd na kolonie do Michalówki. - Pierwsze wydanie powojenne.



Okładka ilustruje słowa Korczaka z tekstu ksiażki, jak różnie ubrani byli żydowscy chłopcy przy odjezdzie z dworca kolejowego.  Po przyjezdzie do Michałówki wszyscy dostawali jednolite kolonijne ubrania a ich domowe, włożone do specjalnych worków były przechowywane aż do zakonczenia turnusu kolonijnego. Wydanie ksiażki  to prawdopodobnie rok 1948.

Pierwsze wydanie opowiadania o koloniach w Michałówce to w Izraelita R.39, nr 41 (7 października 1904).

Saturday, February 19, 2022

September 1939 - Old Doctor - Janusz Korczak - Description in Polish.

By Pan Misza - Michal Wasserman Wroblewski published during WWII. https://jimbaotoday.blogspot.com/2022/02/september-1939-old-doctor-janusz.html
 

Den israeliska Schakalen

 


Gänget återvänder på morgonen till sin revir

Nedan - Revir skall skyddas!







Hon var bedårande vacker. Mötte mig på en röd smal stig. Vi stod där länge och tittade på varandra. Kanske var det lukten, okända feromoner som gjorde henne nyfiken.

Efter en stund så vände hon. Jag följde efter henne, nu genom gräset till flodfåran.  Hon stod i mitten av den grunda floden med huvudet riktat uppåt med blicken fästad mot mig. Precis såsom hon väntade bara att jag skulle följa efter.

På andra sidan av det fem meters breda floden fanns resten av hennes flock. Stora och små schakaler. Kanske med årets valpkull. Det var svårt att se genom buskaget.

Efter en stund försvann hon som kanske var han mot det gamla romerska kvarnen som finns i området. Vi stämde dock träff nästa dag. Då fick jag fota henne så mycket jag bara ville. Hon fick förtroende för mig och hon kom och la sig 3 meter ifrån mig, sträckte sig liggande på sidan och somnade i solen.

Inga lekande valpar än.