Friday, May 6, 2022

Janusz Korczak - Modlitwa wychowawcy - Odpis-Rękopis Maryny Falskiej.

Janusz Korczak - Modlitwa wychowawcy - 1920

Nie niosę ci modłów długich, o Boże.
Nie ślę westchnień licznych…
Nie biję niskich pokłonów, nie składam ofiary bogatej…
A jednak prośbę serdeczną zaniosę…
Jeżeli jestem szarą pokorą wobec Ciebie, Panie,
To w prośbie mej stoję przed Tobą – jako płomienne żądanie.
Jeśli szepcę cicho, to prośbę tę wygłaszam głosem nieugiętej woli…
Wyprostowany żądam, bo już nie dla siebie.
Daj dzieciom dobrą dolę, daj wysiłkom ich pomoc, ich trudom błogosławieństwo.
Nie najłatwiejszą prowadź ich drogą, ale NAJPIĘKNIEJSZĄ.



Dzięki odręcznemu odpisowi Marii Falskiej zachowała się "Modlitwa wychowawcy", którą Korczak napisał 27 kwietnia 1920 roku.



Following the children from Piotrków Trybunalski. From Bergen-Belsen in Germany to Sundsgården in Southern Sweden.


14 women and 25 children from the "Kinderheim group" lived at Sundsgårdem. 18 children and 11 women were of Polish origin.

The ship list of UNRRA ship S/S Kastelholm - Children boat, that brought on July 26 children, former inmates of Bergen-Belsen concentration camp to Sweden.
14 women and 25 children from the "Kinderheim group" lived at Sundsgårdem.

14 women and 25 children from the "Kinderheim group" lived at Sundsgårdem.

14 women and 25 children from the "Kinderheim group" lived at Sundsgårdem. After one month some of them were transferred to Fiskeboda.


14 women and 25 children from the "Kinderheim group" lived at Sundsgårdem. Top - the registration card with the arrival day of July 26, 1945, the same day as they arrived in Malmö. Below medical card.

Following the children from Piotrków Trybunalski. After collecting German and British documents it is now the time to look through the Swedish one. When the group from hut 211 in the Bergen-Belsen concentration camp (called Kinderheim) arrived with UNRRA White Boat S/S Kastelholm to Malmö, the group was divided into smaller groups. One of the groups, 40 persons (25 children), was placed at Sundsgården, close to Helsingborg. Most of the children left Sweden for Eretz Israel during 1946-1948. Only eight children were adopted. Most of them went to Ireland by the Gentiles...

Gentile, the person who is not Jewish.




The children from the "Kinderheim group" were closely followed by the Swedish press.

The children from the "Kinderheim group" were further divided into language groups and sent from Bergsjö to different places. Most of the Polish speaking children were sent to Lövsätra.


Thursday, May 5, 2022

Today we celebrate Yom Ha'atzmaut Independence Day (Hebrew: יום העצמאות), commemorating the Israeli Declaration of Independence in 1948. It was a great day for all Maapilim in the detention camps in Cyprus.

 






Today we celebrate Yom Ha'atzmaut Independence Day (Hebrew: יום העצמאות), commemorating the Israeli Declaration of Independence in 1948.
It was a great day for all Maapilim in the detention camps in Cyprus.

 Many of the "Swedish Maapilim", most of them brought to Sweden in 1945 from the concentration camps were free to go home, read Eretz Israel.

Tuesday, May 3, 2022

Korczak - Oskarżenia - Raz opisane a tak często powtarzane!

Ida Merżan, trzecia od lewej, Rywka Boszes pierwsza od lewej. Goclawek.

Korczak i oskarżenia bursistów: Raz opisane, bezmyślnie powtarzane!

W dyskusjach o Januszu Korczaku – szczególnie wśród pedagogów – jak bumerang powracają pewne zarzuty. Raz opisane, są dziś bezrefleksyjnie powtarzane jako rzekomy dowód na wady jego systemu wychowawczego.

Ida Merżan, była bursistka i wychowawczyni z Domu Sierot, opisała w swoich wspomnieniach kontakty Starego Doktora z dorastającymi wychowankami i bursistami. Zarówno z jej relacji, jak i ze wspomnień mojego ojca, Pana Miszy, wyłania się dramatyczny obraz ich spotkań w Domu Sierot przy ulicy Krochmalnej. To właśnie tam, pod koniec lat 30., pod adresem Korczaka padły niezwykle ostre oskarżenia. Dotyczyły one metod wychowawczych stosowanych podczas tak zwanych „siedmiu dobrych lat” – okresu, który większość dzieci spędzała w sierocińcu. Zarzuty te były bolesne nie tylko ze względu na swoją treść, ale także z powodu formy przekazu – były gwałtowne, agresywne i nieprzyjemne. Korczak zwierzał się wówczas Panu Miszy, że chce zaprzestać tych spotkań, ponieważ oprócz krzyków i awantur do niczego dobrego one nie prowadziły.

Bursiści, którzy pod koniec lat 30. ulegli radykalizacji i przyłączyli się do ruchu komunistycznego, poza szerzeniem propagandy o tym, „jak dobrze żyje się w Rosji”, atakowali samego Korczaka. Oskarżali go o to, że nie dbał o realne dobro dzieci, lecz traktował je jak „króliki doświadczalne”, a sam Dom Sierot był dla niego jedynie „warsztatem naukowym”. Pytali z pretensją: „Po co to ciągłe ważenie, mierzenie, rozsypywanie soli, haftowane serwetki, skoro potem – w wieku czternastu lat – za progiem sierocińca czeka na nas głód, zimno i bieda? Dzieci wychodzą stąd za wcześnie, nieprzygotowane do życia, bez pracy, rzucone w brutalny świat”. Tak te roszczenia opisała Ida Merżan w książce „Wspomnienia o Januszu Korczaku” (Warszawa, Nasza Księgarnia, wyd. 2, 1989).

Należy jednak podkreślić, że Merżan opisała zaledwie kilku zbuntowanych, głośnych bursistów. Ich agresywne stanowisko w żaden sposób nie reprezentowało poglądów większości wychowanków i pedagogów, którzy nie sympatyzowali z komunizmem. Mimo to, ten jeden opis grupy zradykalizowanych, zapatrzonych w Moskwę młodych ludzi błyskawicznie się rozpowszechnił. Co gorsza, przetrwał próbę czasu i na stałe utrwalił się w świadomości wielu powojennych krytyków.

Ten tak chętnie cytowany fragment o dzieciach „wychodzących za wcześnie i nieprzygotowanych do życia” jest głębokim zafałszowaniem rzeczywistości. Co ironiczne, doskonale wiedzieli o tym również sami „moskiewscy bursiści”. Prawda o rzeczywistym przygotowaniu zawodowym i życiowym wychowanków – w tym o różnych formach praktyk zawodowych – znajduje się w ich własnych, innych wspomnieniach, a także w oficjalnych, twardych danych zawartych w Sprawozdaniach Towarzystwa „Pomoc dla Sierot”.

Oczywiście, w przedwojennej Polsce istniały organizacje łączące syjonizm z ideologią lewicową lub komunistyczną. Najważniejszymi z nich były Histadrut, Poalej Syjon oraz lewicowa organizacja młodzieżowa Haszomer Hacair. 

Do młodzieżowej organizacji Haszomer Hacair należało wielu bursistów z Domu Sierot. Wielu z nich wyjechało już w połowie lat 30. do Eretz Israel. Również Korczak, jeden z inicjatorów tej lewicowej organizacji, aktywnie ją popierał. W Polsce Haszomer Hacair koncentrowała się na edukacji młodzieży żydowskiej w duchu syjonistycznym, przygotowując ją do osadnictwa w Palestynie poprzez naukę hebrajskiego, pracę fizyczną (Hahshara) i życie w komunach (kibucach). Organizacja promowała świecki syjonizm i skupiała się na kształtowaniu narodowej tożsamości, zaradności i przygotowaniu do życia w świeckim państwie żydowskim. Na koloniach Korczaka w Gocławku dzieci uczyły się podstaw ogrodnictwa, sadząc i zbierając plony, Była to taka pierwsza Hahshara.




Korczak i Statystyka - Waga może być nieomylnym doradcą.



Korczak by ocenić, czy rozwój fizyczny dziecka przebiega prawidłowo wprowadził rutynę ważenia, mierzenia jak również cotygodniowe badanie dziecka i w Domu Sierot na Krochmalnej, Naszym Domu na Bielanach i na koloniach letnich w Gocławku. W funkcjach tych pomagały mu bursistki studiujące medycynę lub nauki przyrodnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Każde dziecko miało indywidualna kartę zdrowia gdzie waga dziecka była odnotowywana. Korczak robił następnie ogólne zestawienia statystyczne.

Korczak w Jak kochać dziecko (1918-1919), w pierwszej części tetralogii któr
ą zaczął pisać podczas I wojny światowej (według Korczaka w 1914 roku), porusza wartość ważenia dzieci pisząc o niemowlakach i karmieniu piersią. Pokreśla jednak i ostrzega że ważenie dziecka nie powinno stać się manią, przesadnością i próbą osiągniecia idealnej wagi według znanych tabeli i krzywych wzrostu i wagi.
Bez wagi niema techniki karmienia piersią. Wszystko co czynimy, będzie grą w ślepą babkę. Prócz wagi niema sposobu, by dowiedzieć się, czy dziecko wyssało trzy czy dziesięć łyżek mleka. A od tego zależy, jak często, jak długo, z obu czy jednej piersi ssać powinno. Waga może być nieomylnym doradcą, gdy mówi, co jest, może stać się tyranem, gdy zechcemy otrzymać schemat „normalnego" wzrostu dziecka. Obyśmy z przesądu o „zielonych stołeczkach" nie wpadli w przesądy o „idealnych krzywych".

Korczak w Pamiętniku z Getta pisanym podczas II wojny światowej, pisze w 1942 roku: 
"Dzień zaczął się wagą. Maj dał duży spadek. Ubiegłe miesiące bieżącego roku niezłe i maj jeszcze niezatrważający. Ale czekają nas w najlepszym już razie dwa miesiące przednówka. To jest pewne. A ograniczenie w zarządzeniach władz i dodatkowe interpretacje, wewnętrzne skupienie mają pogorszyć sytuacje. Godzina sobotniego ważenia dzieci to godzina silnych emocji".

"Zawiedli dwaj rozumni, zrównoważeni, obiektywni informatorzy i doradcy: waga i termometr. Przestałem im wierzyć. I one tu kłamią..."

Ważenie, mierzenie i badanie dziecka w Domu Sierot na Krochmalnej 92.

Korczak w Jak kochać dziecko (1918-1919), w pierwszej części tetralogii którą zaczął pisać podczas I wojny światowej (według Korczaka w 1914 roku), porusza wartość ważenia dzieci pisząc o niemowlakach i karmieniu piersią.

Wykres ilustrujący liczbę listów przychodzących do „Małego Przeglądu”, numer z 4 października 1929

Korczak - Pamietnik z Getta - 1942




Obecnie z internetu
Kiedyś malec wyglądający niczym pączuś w maśle uznawany było za okaz zdrowia. To już przeszłość. Nadwaga i otyłość stają się plagą wśród wśród dzieci i młodzieży. Zdając sobie z tego sprawę, warto sprawdzić, jak sprawy się mają w przypadku naszego syna czy córki, by w razie potrzeby odpowiednio modyfikować ich dietę i aktywność.

Jeśli jednak zastanawiasz się, jaka jest prawidłowa waga dziecka, spieszymy z informacją, że takowa w zasadzie nie istnieje. Waga malucha, jak i osób dorosłych, zależy bowiem od wielu czynników. Każdy z nas rozwija się nieco inaczej, ma inną sylwetkę, ilość mięśni i tkanki tłuszczowej. Możesz jednak ocenić, czy twoja pociecha mieści się w określonych zakresach.

Sprawdź więc w tabelce, czy twoje dziecko m

7 lat

18 – 34

113 – 135

19 – 34

115 – 135

8

20 – 40

119 – 141

20 – 41

120 – 140

9

22 – 45

124 – 147

22 – 48

124 – 147

10

25 – 50

128 – 153

25 – 53

128 – 154

11

27 – 51

135 – 160

27 – 59

134 – 160

12

30 – 62

140 – 165

30 – 67

139 – 167

13

35 – 66

147 – 170

33 – 75

145 – 175

14

39 – 69

150 – 173

37 – 78

151 – 182





New, old photos on internet auctions. Here Maapilim from Myckelby are on their way by train to Southern Sweden. The railway station in Långshyttan is located close to Myckelby.

 








New, old photos on internet auctions. Here Maapilim from Myckelby are on their way by train to Southern Sweden. The railway station in Långshyttan is located close to Myckelby. Most of them left Sweden 75 years ago on the ship S/S Ulua. Their destination was Eretz Israel

Sunday, May 1, 2022

Vad hände med Kinderheim barn den 1 maj 1945 i Bergen-Belsen?



Barack 211 som låg i utkanten av "Kvinnolägret" fotograferades ett antal gånger och filmades. Innan dess kunde barnen bevittna hur de tusentals döda fördes till massgravar. Här barnen som tittar på hur de tyska soldaterna lastar kroppar på lastbilar finns på ett flertal fotografier tagna dagarna efter befrielsen.

Trots att Bergen-Belsen övertogs den 15 april så förblev alla fångarna, enligt det tysk-brittiska överenskommelsen, instängda tills de flyttades till det nya fältsjukhuset i de gamla tyska kasernerna. Här, Kinderheim barn framför barack nr. 211.

Vad hände med Kinderheim barn den 1 maj 1945 i Bergen-Belsen? De var faktiskt kvar i baracken 211 och väntade på att bli förflyttade till det mastodonta sjukhuset som höll på att iordningställas inom de gamla tyska kasernerna i närheten. Barack 211 som låg i utkanten av "Kvinnolägret" fotograferades ett antal gånger och filmades. Innan dess kunde barnen bevittna hur de tusentals döda fördes till massgravar.
Barnen som tittar på hur de tyska soldaterna lastar kroppar på lastbilar finns på ett flertal fotografier tagna dagarna efter befrielsen.

Bakom Kinderheim baracken iordningställdes en massgrav som dagligen fylldes med kroppar. Även området runtomkring där kropparna låg i högar hade rensats för att minska epidemirisken.

Bakom Kinderheim baracken (nr. 211) iordningställdes en massgrav som dagligen fylldes med kroppar. Även området runtomkring där kropparna låg i högar hade rensats för att minska epidemirisken.

Bakom Kinderheim baracken (nr. 211) iordningställdes en massgrav som dagligen fylldes med kroppar. Även området runtomkring där kropparna låg i högar hade rensats för att minska epidemirisken.




Trots att Bergen-Belsen övertogs den 15 april så förblev alla fångarna, enligt det tysk-brittiska överenskommelsen, instängda.


Vad hände därefter?