Monday, April 8, 2013

Powstanie w Getcie Warszawskim - Porady dla Poczty Polskiej i dla Poczty Izraelskiej i innych!

Żółte żonkile, co się zrobiły żółtymi gwiazdami Dawida (jak w łódzkim getcie), które przyczepiono bohaterkom getta w Warszawie, to niby sprawa Poczty Polskiej. Mam nadzieję że koperty tzw. Pierwszego dnia obiegu pójdą na przemiał.

Na zdjęciu: Od prawej Małka Zdrojewicz z He-Haluc, która przeżyła obóz zagłady Majdanek i wyjechała po wojnie do Izraela. Obok Małki, dwie siostry Wyszogradzkie. W środku stoi Bluma Wyszogrodzka, a z lewej Rachela Wyszogrodzka – obie zostały zamordowane. Bluma została zastrzelona, a Rachela została zagazowana w Auschwitz. Zdjęcie pochodzi z niemieckiego raportu generala Stroopa, w którym nosi tytuł Mit Waffen gefangene Weiber der Haluzzenbewegung – Pojmane z bronią kobiety z ruchu halucowego. 13 maja 1943 roku.


Żółte żonkile, które się zrobiły żółtymi gwiazdami Dawida i które bezprawnie, jak haniebne łaty, przyczepiono bohaterkom getta — to sprawa Poczty Polskiej (i innych aktorów). Walczę i mam nadzieję, że te koperty tzw. Pierwszego dnia obiegu pójdą niedługo na przemiał.

Stroop opowiadał w więzieniu na Mokotowie
... To ludzkie istoty: chyba diablice albo boginie. Spokojne. Sprawne jak cyrkówki. Często strzelały z pistoletów jednocześnie z obu rąk. Zażarte w walce, do końca. Niebezpieczne w bezpośrednim zbliżeniu. Taka schwytana "Haluzzenmädel" wyglądała niby trusia. Całkowicie zrezygnowana. Aż tu raptem - gdy grupa naszych podeszła do niej na kilka kroków - jak nie sięgnie po ukryty w spódnicy lub szarawarach granat, jak nie rąbnie w SS-owców, jak nie zacznie miotać przekleństwa do dziesiątego pokolenia w przyszłość - to włosy się jeżyły! Ponosiliśmy w takich sytuacjach straty, więc rozkazałem nie brać więcej dziewczyn do niewoli, nie dopuszczać ich zbyt blisko i z daleka rozwalać pistoletami maszynowymi.

            Udało się!
           Żółte żonkile, które się zrobiły żółtymi gwiazdami Dawida i które jak haniebne łaty przyczepiono bohaterkom getta, poszły na przemiał — list od Muzeum Polin, poniżej.

Szanowny Panie,

 

Uprzejmie informuje, ze Poczta Polska odstapila od pierwotnego projektu koperty Pierwszego Dnia Obiegu (FDC), wykorzystującej przetworzone przez graficzke archiwalne zdjecie uczestniczek walk w Getcie Warszawskim. W związku ze skojarzeniami, jaki budzilo „przypięcie” kobietom na zdjęciu znaku zonikla, zdecydowano się ostatecznie na projekt koperty z niezmienionym zdjęciem (przesylam projekt w zalaczeniu).

 

Chciałbym tez wyjasnic, ze idea promowania żonkila jako symbolu pamięci o Powstaniu w Getcie Warszawskim była inspirowana wyłącznie historia Marka Edelmana, który przez wiele lat dostawal w dniu rocznicy wybuchu powstania bukiet zoltych kwiatow od nieznanego darczyńcy. A następnie sam zaczal takie kwiaty skladac pod pomnikiem Bohaterow Getta. Nie zamierzaliśmy nawiazywac do zoltej Gwiazdy Dawida (choc szesc platkow żonkila pozwalalo na taka interpretacje). Dopiero projekt Poczty Polskiej  narzucal takie skojarzenie.

 

Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za Panskie zaangażowanie w poprawe projektu Poczty.

Z poważaniem,

 
Piotr Kossobudzki
Kierownik Działu Komunikacji i Ewaluacji, Rzecznik Prasowy
Itp itd! I trochę bzdur, że żonkil to nie gwiazda Dawida, mimo że dodatkowa takowa siedzi w środku żonkila..... I że wszystko to wina.... Poczty!
Flagi nad płonącym Gettem Warszawskim to jednak sprawa Poczty Izraelskiej. Nie mogę dojść, jakie to były flagi, szczególnie ta druga. Rozumiem, że jedna z nich to flaga polska. Ale ta druga przypomina flagę izraelską, a nie sztandar ŻZW.

 

Flagi nad płonącym Gettem Warszawskim to jednak sprawa Poczty Izraelskiej. Dowiedziawszy się o flagach Reichsführer Himmler, podobno krzyknął do telefonu: "Stroop, musisz za wszelką cenę zerwać te dwie flagi!"

Poczta Polska i Poczta Izraelska mogły się, moim zdaniem, zdobyć na wspólne wydanie okolicznościowego znaczka i kopert pierwszego dnia obiegu z okazji 70. rocznicy powstania w getcie warszawskim.

Wybranie wspólnego motywu też nie musiało być aż tak trudne: Bojownicy Getta, płonące getto, albo Pomnik Bohaterów Getta...

Np. jak na znaczku polskim i izraelskim z 1993 roku (poniżej).



Tak, na 70. rocznicę Powstania w getcie warszawskim znaczek Poczty Izraelskiej przedstawia Pawła Frenkla, a znaczek Poczty Polskiej to "pomarcowe żółte żonkile Edelmana".
Stylizowany kwiat żonkila, oficjalne logo obchodów rocznicy w Polsce, swoim kształtem nawiązuje do gwiazdy Dawida, noszonej przymusowo przez Żydów podczas okupacji niemieckiej – mówi plastyczka Marzanna Dąbrowska z Poczty Polskiej.
Opisy Pawła Frenkla i palącego się domu z dwoma flagami są równie "trafione" jak te polskie żonkile. 

Prawie wszyscy bojownicy i przywódcy Powstania w Getcie, którzy przeżyli Zagładę, odeszli już od nas. Zostały spory i niesnaski, które są kultywowane i podkreślane. Zarówno w Izraelu, jak i w Polsce!


Izraelski znaczek okolicznosciowy - 30 lat po Powstaniu w Getcie Warszawskim. Anielewicz Mordechaj wraz z żoną Mira Fuchrer.



Bohaterzy Getta Warszawskiego. Znaczek Poczty Izraelskiej. 1985 r.






Flagi w Getcie Warszawskim wg Wikipedii

Okladka ksiazki Mose Arens. Zdjecie z okladki posluzylo artystom izraelskim jakto tlo znaczka. Dorobili jedno pietro i dach z flagami.
Okladka ksiazki Apfelbauma z podobnym tytulem. Dwie flagi.