Ulica Stawki to miejsce absolutnego, tragicznego finału życia Getta Warszawskiego. To tutaj 5 sierpnia 1942 roku zakończył się ostatni marsz Janusza Korczaka, Stefanii Wilczyńskiej i dwustu dzieci z Domu Sierot. W przeciwieństwie do zrównanego z ziemią Muranowa, ulica Stawki jest przestrzenią porażająco autentyczną – większość tutejszych potężnych budynków na wschód od ulicy Dzikiej/Zamenhofa przetrwała wojnę i stoi do dziś w tym samym stanie co w dniach Wielkiej Akcji likwidacyjnej latem 1942 roku.
Przed wojną ulica Stawki miała charakter wybitnie przemysłowy i handlowy. Ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo bocznic kolejowych stacji Warszawa Gdańska, wzdłuż ulicy wznosiły się potężne magazyny i składy towarowe. W lipcu 1942 roku Niemcy odizolowali ten teren, tworząc Umschlagplatz (Plac Przeładunkowy) – gigantyczną strefę selekcji i deportacji, z której każdego dnia odprawiano pociągi śmierci do Treblinki.
Sama ulica Stawki, jej szeroki bruk, była przestrzenią, na której siedzieli Żydzi stłaczani przez ukraińskich i łotewskich eskortantów pod nadzorem SS. Ludzie czekali tu godzinami na palącym słońcu, zanim zostali popędzeni bezpośrednio na rampę kolejową, ukrytą z drugiej strony budynków szkól
Północna strona ulicy Stawki (tej samej, po której biegły tory kolejowe i rampy) odegrała potworną rolę w logistyce deportacyjnej. Wznoszą się tam dwa potężne, przedwojenne gmachy szkolne (pod historycznymi numerami Stawki 5/7 oraz Stawki 21):Stawki 5/7 – Kompleks Szkół Powszechnych: W tym ogromnym gmachu podczas Wielkiej Akcji Niemcy utworzyli szpital gettowy, który w rzeczywistości był jedynie punktem masowej selekcji.
Szkoły jako noclegownie śmierci: Gdy dzienna kwota deportacyjna wagonów Deutsche Reichsbahn została wyczerpana, a na placu wciąż kłębiły się tysiące ludzi, budynki szkolne po północnej stronie ulicy zamieniano w przymusowe noclegownie. Tłoczono w nich na podłogach tych, którzy nie zmieścili się do wieczornych transportów i „zostali” na kolejny dzień. To w tych dusznych klasach, pośród jęków i płaczu, setki żydowskich rodzin spędzały swoją ostatnią noc w Warszawie.
Po przeciwnej, południowej stronie ulicy Stawki wznosi się kolejny, monumentalny przedwojenny gmach (pod historycznym numerem Stawki 4/6). Przed wojną mieścił on m.in. prestiżowe publiczne szkoły powszechne, a dziś znajduje się w nim Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.Sztab wysiedleńczy i SS: W realiach lata 1942 roku ten nowoczesny budynek stał się mózgiem i sercem machiny zagłady getta. Swoją siedzibę ulokował tu niemiecki sztab deportacyjny (Befehlsstelle). To stąd, z okien gabinetów, oficerowie SS i komandorzy akcji (tacy jak Hermann Höfle) obserwowali kłębiący się naprzeciwko tłum ofiar i wydawali rozkazy formowania kolejnych transportów do Treblinki.
W podziemiach i na dziedzińcu tego budynku przetrzymywano więźniów, prowadzono najbrutalniejsze przesłuchania i dokonywano natychmiastowych egzekucji tych, którzy stawiali opór na placu przeładunkowym.
Północna strona ulicy Stawki (tej samej, po której biegły tory kolejowe i rampy) odegrała potworną rolę w logistyce deportacyjnej. Wznoszą się tam dwa potężne, przedwojenne gmachy szkolne (pod historycznymi numerami Stawki 5/7 oraz Stawki 21):Stawki 5/7 – Kompleks Szkół Powszechnych: W tym ogromnym gmachu podczas Wielkiej Akcji Niemcy utworzyli szpital gettowy, który w rzeczywistości był jedynie punktem masowej selekcji.
Szkoły jako noclegownie śmierci: Gdy dzienna kwota deportacyjna wagonów Deutsche Reichsbahn została wyczerpana, a na placu wciąż kłębiły się tysiące ludzi, budynki szkolne po północnej stronie ulicy zamieniano w przymusowe noclegownie. Tłoczono w nich na podłogach tych, którzy nie zmieścili się do wieczornych transportów i „zostali” na kolejny dzień. To w tych dusznych klasach, pośród jęków i płaczu, setki żydowskich rodzin spędzały swoją ostatnią noc w Warszawie.
Po przeciwnej, południowej stronie ulicy Stawki wznosi się kolejny, monumentalny przedwojenny gmach (pod historycznym numerem Stawki 4/6). Przed wojną mieścił on m.in. prestiżowe publiczne szkoły powszechne, a dziś znajduje się w nim Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.Sztab wysiedleńczy i SS: W realiach lata 1942 roku ten nowoczesny budynek stał się mózgiem i sercem machiny zagłady getta. Swoją siedzibę ulokował tu niemiecki sztab deportacyjny (Befehlsstelle). To stąd, z okien gabinetów, oficerowie SS i komandorzy akcji (tacy jak Hermann Höfle) obserwowali kłębiący się naprzeciwko tłum ofiar i wydawali rozkazy formowania kolejnych transportów do Treblinki.
W podziemiach i na dziedzińcu tego budynku przetrzymywano więźniów, prowadzono najbrutalniejsze przesłuchania i dokonywano natychmiastowych egzekucji tych, którzy stawiali opór na placu przeładunkowym.
Jak trafić tam dzisiaj?
Spacer ulicą Stawki to jedno z najbardziej wstrząsających doświadczeń topograficznych w Warszawie . Ta ulica nie uległa przesunięciu ani zmianie nazwy. Autentyczne mury: Gmach dawnej siedziby SS i sztabu niemieckiego po południowej stronie (ul. Stawki 5/7 – dziś uniwersytecki Wydział Psychologii) zachował swoją oryginalną architekturę i tynki. Na fasadzie budynku wmurowano tablicę pamiątkową. Po drugiej stronie ulicy, dawne budynki szkolne-noclegownie (dziś Zespół Szkół Licealnych i Ekonomicznych) również stoją nienaruszone.
Pomnik Umschlagplatz: W miejscu, gdzie dawna ulica Zamenhofa/Dzika dochodziła do ulicy Stawki, wznosi się dziś uroczysty, kamienny Pomnik Umschlagplatz (odsłonięty w 1988 roku). Monument ma kształt otwartego wagonu kolejowego, a na jego białych ścianach wykuto tysiące najpopularniejszych żydowskich imion.
Spacer ulicą Stawki to jedno z najbardziej wstrząsających doświadczeń topograficznych w Warszawie . Ta ulica nie uległa przesunięciu ani zmianie nazwy. Autentyczne mury: Gmach dawnej siedziby SS i sztabu niemieckiego po południowej stronie (ul. Stawki 5/7 – dziś uniwersytecki Wydział Psychologii) zachował swoją oryginalną architekturę i tynki. Na fasadzie budynku wmurowano tablicę pamiątkową. Po drugiej stronie ulicy, dawne budynki szkolne-noclegownie (dziś Zespół Szkół Licealnych i Ekonomicznych) również stoją nienaruszone.
Pomnik Umschlagplatz: W miejscu, gdzie dawna ulica Zamenhofa/Dzika dochodziła do ulicy Stawki, wznosi się dziś uroczysty, kamienny Pomnik Umschlagplatz (odsłonięty w 1988 roku). Monument ma kształt otwartego wagonu kolejowego, a na jego białych ścianach wykuto tysiące najpopularniejszych żydowskich imion.

