Tuesday, March 4, 2025

Janusz Korczak murdered - When and how?

Treblinka village train station, 4 km from the Treblinka death camp. This photo was found in an album belonging to camp commandant Kurt Franz. Poland. Bildarchiv Preussischer Kulturbesitz. Color photo Roman Wasserman Wroblewski.

Recently, I found several mistakes in Lawrence Kohlberg's paper*, where he mentions Janusz Korczak.

Kohlberg wrote the following: 

Janusz Korczak ... died during the Warsaw Ghetto uprising of World War II. For many years Korczak, trained as a pediatrician, had directed two orphanage schools in Warsaw, one for Christian children and one for Jewish children, expressing a universal concern that went beyond his Jewish heritage... 

On the morning of August 6, 1942, German and Ukrainian guards surrounded the orphanage as part of the plan for elimination of "non-productive elements" to the Treblinka death camp. Prepared for death, Korczak led the 200 children from his own orphanage to the train station where the freight cars waited.

Wrong: "died during the Warsaw Ghetto uprising of World War II".

Right: The Warsaw Ghetto Uprising took place in April- May 1943, and Korczak was already murdered.


Wrong: "On the morning of August 6, 1942, German and Ukrainian guards".

Right: The deportation occurred on the morning of August 5th, 1942.

  • Also, numerous Polish researchers have notoriously repeated for many years that Korczak was murdered on August 5th, 6, 7th, or even 12th. 
  • There are correct assumptions that Janusz Korczak most likely died in a cattle car on the way to Treblinka on August 5th, 1942. 
  • Several witnesses saw Korczak and Dom Sierot orphanage deportation on August 5th.

In the Treblinka death camp, all new arrivals were sent immediately to the undressing area and from there to the gas chambers. There was no place to wait for death; see above numbers of Jews sent from the Umschlagplatz.

L B S T together 24 733, 434 508, 101 370, 71 355_, [read- 713 555] 1 274 166 SS and Police Leader Lublin, HOFLE, Sturmbannfuhrer-


On August 19, 1943, 7,600 Jewish survivors of the Bialystok ghetto uprising were sent to Treblinka and murdered upon arrival. Approximately 925,000+ people were killed in Treblinka II. Treblinka death camp was dismantled in the fall of 1943.

* Lawrence Kohlberg, The Philosophy of Moral Development: Moral Stages and the Idea of Justice (New York: Harper and Row, Publisher, 1981), pp. 402-403.


Monday, March 3, 2025

ChatGPT about Roman Wasserman Wroblewski



Dr. Roman Wasserman Wroblewski is a Swedish Holocaust researcher, author, and chairman of the Swedish Holocaust Memorial Association (SHMA).

Born to Holocaust survivors, his father, Misza Wasserman, was the sole educator from Janusz Korczak's orphanage to survive the deportation to Treblinka in 1942.

Dr. Wroblewski has authored several significant works on Holocaust history. His book, "The Liberated 1945: White Boat Mission from Bergen-Belsen to Sweden," details the Swedish humanitarian effort that brought 10,000 former concentration camp inmates, primarily women and children from Bergen-Belsen, to Sweden after World War II.

He has also been involved in organizing exhibitions that preserve the memory of Holocaust survivors who came to Sweden post-liberation.

In addition to his research and writing, Dr. Wroblewski has actively worked towards restoring dignity to neglected graves of Holocaust victims in Stockholm. His proposal outlines a plan for the restoration of both marked and unmarked graves of Holocaust survivors and victims buried in Stockholm, aiming to honor their memory and provide them with the respect they deserve.

Dr. Wroblewski's dedication to Holocaust education and remembrance has significantly contributed to preserving the history and stories of those affected by the Holocaust, ensuring that future generations learn from these experiences.

Trzy języki w Domu Sierot Korczaka - Język polski - Język żydowski - Język hebrajski.


Język hebrajski był używany m.in. z myślą o emigracji do Erec. Prawdopodobnie Towarzystwo "Pomoc dla Sierot" miało także swoje idee na temat nauczania żydowskiego i hebrajskiego. Nauka ta jest wyraźnie podkreślana w "Sprawozdaniach Tow. Pomoc dla Sierot".

Z inicjatywy samych dzieci były w Domu Sierot w Sali Rekreacyjnej również stoliki hebrajskie gdzie dzieci podczas posiłków mówiły wyłącznie po hebrajsku.


Gazeta Michałówka opisana w Mośki, Joski i Srule.

Trzy języki w Domu Sierot Korczaka - Język polski - Język żydowski - Język hebrajski

Język polski był oczywiście dominujacy. Używany przez dzieci i nauczany w Domu Sierot język żydowski był ważny gdyż większość dzieci to były pół-sieroty które na Szabat chodziły "do rodzin" gdzie panował ten język. Te same dzieci opisał Korczak w powieści Michałówka (Mośki, Joski i Srule).


Język hebrajski był używany m.in. z myślą o emigracji do Erec. Prawdopodobnie Towarzystwo "Pomoc dla Sierot" miało także swoje idee na temat nauczania żydowskiego i hebrajskiego. Nauka ta jest wyraźnie podkreślana w "Sprawozdaniach".


Trzy języki występują również w Małym Przegladzie. Oczywiście nie całe teksty lecz poszczególne słowa. Jest to czesto spowodowane brakiem odpowiednika po polsku. Czesc słów takich jak szomrowcy (żydowska organizacja skautowa) i nazwy ich drużyn sa znane wiekszosci czytelników Małego Przegladu. Slowa żydowskie i hebrajskie wystepuja czesto w artykulach reporterskich.


Koncze bo musze zobaczyc co na ten temat napisała Anna Czaajka Landau w nowoodkrytej ksi
ążce o Małym Przeglądzie, kopalni nowych wiadomosci!!

Żydowski i Hebrajski w Domu Sierot były powszechnie używane przez dzieci i bursistów, wychowawców. Żydowski spontanicznie, a hebrajski w sposób bardziej uregulowany. Nauczanie hebrajskiego i żydowskiego jest opisane w Sprawozdaniach Towarzystwa Pomoc dla Sierot.

Z inicjatywy samych dzieci były w Domu Sierot w Sali Rekreacyjnej również stoliki hebrajskie gdzie dzieci podczas posiłków mówiły wyłącznie po hebrajsku.

W Małym Przeglądzie z 25 marca 1927 jest artykuł Jawana zatytułowany "Mosiek‎ ‎hebraista":
"Mosiek‎ ‎postanowił‎ ‎pisać‎ ‎po hebrajsku.‎ ‎Nie‎ ‎zna‎ ‎hebrajskiego‎ ‎lepiej‎ ‎od‎ ‎polskiego:‎ ‎wszędzie‎ ‎sporo‎ ‎błędów,‎ ‎ale‎ ‎przyjemniej...".

Korczak podobnie jak moja mama znali i rozumieli język żydowski ale nigdy używali polskiego odpowiadając. U mojej mamy, prawdopodobnie jak u Korczaka żargon nazywany “Warszawski żydowski” nie był tym pięknym żydowskim używanym w innych stronach Polski i na Litwie.*.

Pisanie, powtarzanie, że Korczak nie znał żydowskiego, jidysz jest powszechnie powielaną nieprawdą.

Żydowski był często wplatany w tekstach po polsku w Małym Przeglądzie, np. w artykułach o życiu w Domu Sierot i żydowskich swi
ętach. Podobnie, słowa hebrajskie były wplatane w publikowanych artykułach.

O żargonie żydowskim w Mośki, Joski i Srule.


Gazeta Michałówka opisana w Mośki, Joski i Srule.

Listy dzieci i rodziców opisane w Mośki, Joski i Srule.

Piosenki po żydowsku w Małym Przeglądzie nr 19 (8 maja 1931) .


Sunday, March 2, 2025

Pierwsza zima na Siennej po zamordowaniu Korczaka, wychowawców i 239 dzieci. Budynek Domu Sierot, Sienna 16, trzeci od prawej.

 

Pierwsza zima na Siennej po zamordowaniu Korczaka, wychowawców i 239 dzieci. Budynek Domu Sierot, Sienna 16, trzeci od prawej. Foto: Stanisław Baranowski.

Friday, February 28, 2025

Janusz Korczak. Król Maciuś Pierwszy. Powieść. Wydanie I.

 


Więc kiedy byłem taki, jak na tej fotografji, sam chciałem zrobić to wszystko, co tu napisane. A potem zapomniałem, i teraz jestem stary. I już nie mam ani czasu ani sił, żeby wojny prowadzić i do ludożerców jeździć. A fotografję taką dałem, bo ważne jest, kiedy naprawdę chciałem być królem, a nie — kiedy o królu Maciusiu piszę. I myślę, że lepiej dawać fotografje królów, podróżników i pisarzy, kiedy nie byli jeszcze dorośli i starzy, bo tak — to się zdaje, że oni odrazu byli mądrzy i nigdy nie byli mali. I dzieci myślą, że nie mogą być ministrami, podróżnikami i pisarzami, a to nieprawda.
Dorośli wcale nie powinni czytać mojej powieści, bo są w niej rozdziały niestosowne, więc nie zrozumieją i będą się wyśmiewali. Ale jak chcą koniecznie, niech sprobują. Przecież dorosłym nie można zabronić, bo nie posłuchają — i co im kto zrobi?

Janusz Korczak. Król Maciuś Pierwszy. Powieść. Wydanie I. Towarzystwo Wydawnicze w Warszawie 1923. Okładka sztywna.
Fotografia portretowa Henryka Goldszmita - Janusza Korczaka wykonana w zakładzie fotograficznym „Rembrandt”w Warszawie. Atelier „Rembrandt” mieściło się przy ulicy. Marszałkowskiej 151 obok Ogrodu Saskiego. Funkcjonowało od 1889 r. do okresu międzywojennego. Na rewersie ozdobny druk reklamowy zakładu fotograficznego. Właściciel: Jakub Kopelman. Zakład wykonywał fotografie z zakresu portretu, zdjęć reporterskich jak również widoki Warszawy. Wiele z tych zdjęć opublikowano w prasie warszawskiej (Tygodnik ilustrowany, Wędrowiec). Właścicielem zakładu przed I wojną światową był Jakub Kopelman, Nadworny fotograf Szacha Perskiego, nagrodzony przez Cara Rosji oraz Księcia Michała Mikołajewicza (Romanowa).

Thursday, February 27, 2025

Pan Jerzy (Igor Newerly) Mały Przegląd i Mobilizacja Kajakowców.


Pan Jerzy (Igor Newerly) Mały Przegląd i Mobilizacja Kajakowców.
 


To był z pewnością Pan Jerzy, Igor Newerly który zainicjował budowę tego kajaka. Zdjęcie z podwórka Domu Sierot na Krochmalnej 92. Z lewej Izak (Izio) Skałka, w środku Felek Grzyb, z prawej Mosze (Mosiek) Czak. Felek Grzyb w środku, tu chyba już jako były wychowanek. Potem budowały dzieci kajaki na przystani Górskiego na Saskiej Kępie. Ten kajak podobno się roztrzaskał o przęsło mostu na Wiśle!




Mały Przegląd i Kajakarstwo

Monday, February 24, 2025

Kajtuś Czarodziej - Spacer od Placu Teatralnego do Mostu Kierbedzia - Świadomość polityczna i społeczna czytelników Małego Przeglądu.



W czasie jednej z pierwszych korektur Kajtusia Czarodzieja którą robili Mortkowiczowie* ze zdziwieniem odnaleźli Kajtusia idącego aleją w Ogrodzie Saskim.  
Kajtuś spotyka tam dwie znane endeckie dziennikarki których Korczak nie cierpiał.

Kajtuś Czarodziej robi zaklęcie i suknie dziennikarek nikną i one same paradują tylko w krótkich obcisłych majteczkach. Wszystko w Ogrodzie Saskim, ulubionym miejscu Korczaka z okresu dzieciństwa i młodości gdzie spotykał się z rówieśnikami i starszymi kolegami. Ten dowcip Doktora został "zredagowany" przez Mortkowiczów, czyli zabrany!**

W „Małym Przeglądzie" z 26 stycznia 1934 roku: Gdybym była Kajtusiem Czarodziejem...

W „Małym Przeglądzie" z 23 lutego 1934 roku: Gdybym był Kajtusiem Czarodziejem... Ewa z Bydgoszczy pisze: Pierwszy‎ ‎czar:‎ ‎Hitler‎ ‎zasypia‎ ‎na‎ ‎pewien‎ ‎czas,‎ ‎a‎ ‎gdy‎ ‎się budzi,‎ ‎widzi,‎ ‎że‎ ‎utracił‎ ‎władzę.

Pierwszy‎ ‎czar:‎ ‎Hitler‎ ‎zasypia‎ ‎na‎ ‎pewien‎ ‎czas,‎ ‎a‎ ‎gdy‎ ‎się budzi,‎ ‎widzi,‎ ‎że‎ ‎utracił‎ ‎władzę. Drugi‎ ‎czar:‎ ‎budujemy‎ ‎dużo‎ ‎fabryk,‎ ‎w‎ ‎których‎ ‎znajdują‎ ‎pracę‎ ‎wszyscy‎ ‎bezrobotni.‎ ‎Trzeci‎ czar:‎ ‎odebranie‎ ‎mandatu‎ ‎Anglji.‎ ‎Palestyna,‎ ‎wolna‎ ‎i‎ ‎samodzielna,‎ ‎stoi‎ ‎otworem‎ ‎dla
wszystkich‎ ‎żydów.‎ ‎Sama‎ ‎osiedliłabym‎ ‎ się ‎tam‎ ‎i‎ ‎założyłabym‎ ‎dużo‎ ‎radosnych‎ ‎szkół,‎ ‎o których‎ ‎pisała‎ ‎Karin‎ ‎Michaelis.  
EWA z Bydgoszczy (12 lat)

Precz moja siło czarodziejska! - artykuł wydrukowany w „Małym Przeglądzie" z 23 lutego 1934 roku, autor "Gutek" Gustaw Wójcikiewicz 12 lat (syn jednego z właścicieli drukarni "B-ci Wójcikiewiczów" którzy drukowali gazete EWA).

* Ksiazka wyszła nakładem autora (1934-1935).
** wg. Olczak Ronniker.