| Budynek Dzielna 39 na fotografiach, po lewej zaznaczony leżącą literą L. |
List Janusza Korczaka do Izby Lekarskiej, ul. Leszno 3, na ręce dr Anny Braude-Hellerowej, przewodniczącej Komisji Zdrowia, z informacją o podjęciu pracy w Głównym Domu Schronienia.
Szanowna Pani.
Zdecydowałem zamknąć się w obozie koncentracyjnym dla sierot okrzyczanego na całą dzielnicę Sierocińca Dzielna 39 (jeśli wierzyć alarmom, umiera tam parę dziesiątków dzieci dziennie). – Karkołomne przedsięwzięcie, ale trzeba spróbować zaradzić temu.
Nie bardzo wierzę w powodzenie, ale nie można poprzestawać na westchnieniach i okrzykach zgrozy.
Obawiam się, że niewiele pomogę, a siostrę zamrożę. Byłaby to niepotrzebna ofiara moich ekstrawagancji.
Z szacunkiem
11/II 1942
List (kopia na papierze przebitkowym) należy do dokumentów uratowanych z Małego Getta przez Pana Miszę, jedynego wychowawcę z Domu Sierot, który przeżył deportację Domu Sierot do obozu Treblinki – 5 sierpnia 1942.
