Thursday, August 13, 2026

Współpraca Janusza Korczaka i Maryny Falskiej.





Współpraca Janusza Korczaka i Maryny Falskiej to fascynujący temat, ponieważ ich relacja zrodziła się i ukształtowała w skrajnych, wojennych warunkach, albowiem w czasie I wojny światowej los rzucił oboje do Kijowa. Janusz Korczak znalazł się tam jako zmobilizowany lekarz polowy armii carskiej (pracował w szpitalu wojskowym i lazaretach w pobliżu frontu). Maryna Falska (wówczas owdowiała i głęboko dotknięta stratą swojej malutkiej córeczki) postanowiła poświęcić się opiece nad najsłabszymi, obejmując kierownictwo nad Wychowawczym Domem Chłopców w Kijowie. Było to schronisko i internat dla około 60 polskich chłopców – w większości wojennych sierot i uchodźców, którzy przyjechali do miasta, by uczyć się rzemiosła. Korczak, mając krótkie przepustki z pracy w szpitalu, zaczął odwiedzać ten internat przy ulicy Bogoutowskiej. Z czasem, aż do 1918 roku stał się jego stałym, choć nieregularnym gościem i mentorem.

Kluczowym momentem tej współpracy był pierwszy kilkudniowy urlop Korczaka, który w całości spędził w internacie Falskiej. To tam, na grupie starszych, często straumatyzowanych wojną, chłopców, przetestowano w praktyce korczakowskie idee, które Doktor rozwijał wcześniej na koloniach letnich i Domu Sierot na Krochmalnej. Chłopcy, którzy wcześniej sprawiali ogromne problemy wychowawcze, dostali realną odpowiedzialność za porządek i funkcjonowanie domu. Korczak zaszczepił w Kijowie swoje flagowe instytucje. Samorząd i sprawiedliwe rozstrzyganie sporów przez dzieci zadziałały natychmiastowo. Falska sama pisała artykuły do tej kijowskiej gazetki, ucząc się systemu od podszewki. Ich relacja od początku była partnerska, a nie hierarchiczna. Nie była to relacja typu „mistrz i wykonawca”, jak miało to miejsce na początku współpracy ze Stefą Wilczynską. Korczak wnosił geniusz psychologiczny, intuicję, empatię i teorię pedagogiczną. Falska miała niezwykły zmysł organizacyjny, żelazną konsekwencję oraz doświadczenie z działalności w podziemiu niepodległościowym (PPS), co dawało jej odwagę i umiejętność zarządzania kryzysowego w chaosie rewolucji i wojny.

Gdy w 1918 roku wojna dobiegała końca, Falska dokonała heroicznego czynu – ewakuowała cały kijowski Dom Chłopców i bezpiecznie przewiozła dzieci pociągami repatriacyjnymi do odradzającej się Polski. Korczak również wrócił do Warszawy.

Wspólne, głębokie doświadczenie z Kijowa sprawiło, że natychmiast odnaleźli się w kraju. Już w listopadzie 1919 roku otworzyli w Pruszkowie „Nasz Dom” – placówkę, która bezpośrednio wyrosła z tamtych kijowskich doświadczeń i która przez kolejne lata była ich wspólnym dziełem życia, zanim drogi ideowe obojga pedagogów nie zaczęły się rozchodzić w latach 30.
Trochę dziwne było, że Korczak tak powoli wracał do Domu Sierot.  Pierwsza wojna światowa zakończyła się w listopadzie 1918 roku. Trzeba sprawdzić w jego karcie żołnierskiej!