Monday, January 13, 2020

Om en Judisk Gravsten som blev en Slipsten


Två slipstenar gjorda utav de judiska gravstenar.
Slipsten är en anordning för skärpning av eggverktyg. Den består av en roterande sten, oftast av sandsten.

På den judiska begravningsplatsen i Warszawa finns ett flertal matsevastenar som man har tidigare stulit från de övergivna begravningsplatserna och omvandlat till verktyg. Här en slipsten med vev.
En misshandel av gravstenen, tycker jag, fortsatte genom att upphittaren (herr Benedykt M.) absolut ville sätta sitt namn på den.

Sunday, January 12, 2020

Titeln "Två kistor" är medvetet missvisande. Liken ligger utlagda på snön på gatan. Nakna. Det ena liket är ett barnlik. Korczak såg det på Sliskagatan.


Ett barnlik på gatan i Warszawas Getto

Hungriga barn i Warszawas Getto.

De mörka fyrkanterna på kartan är massgravar från Ghetttotiden.

Här, vid den judiska begravningsplatsen i Warszawa finns bland annat en minnesvård över Janusz Korczak och osynliga massgravar från gettotiden

Judiska begravningsplatsen vid Gesiagatan, numera Okopowagatan i Warszawa är en av de största judiska begravningsplatserna i världen. Begravningsplatsen togs i bruk 1806 och hyser omkring 200 000 gravar. 

Här finns bland annat en minnesvård över Janusz Korczak och massgravar från gettotiden. Jag vågade mig inte till de massgravar som finns där då jag minns "för bra" de filmer som tyska fotografer tog. Både rörliga bilder och fotografier. 

Bland de papper som "Pan Misza" (min Far) räddade ur det tömda Dom Sierot efter deportationen den 5 augusti 1945 fanns en berättelse. Två kistor. Berättelsen var nog skriven under det sista vintern Doktorn fick uppleva. Vintern 1941-1942 skördade många liv. Undernäring och sjukdomar var huvudorsaken. 

Titeln Två kistor är medvetet missvisande. Liken ligger utlagda på snön på gatan. Nakna. Det ena liket är ett barnslik. Korczak såg det på Sliskagatan. Ett barnlik. Det är omlindat i ett fint förpackningspapper. inslaget med stor kärlek. Det siste en mor kunde ge till sitt barn. En fot sticker ut u paketet, ett barnfot. Foten syns för att man skall veta att det är ett lik, ännu ett barnlik som skall transporteras och begravas i en massgrav vid Gesia begravningsplatsen. På polska heter berättelsen Dwie trumny. Jag måste nog hitta den och läsa den på nytt fast jag är rätt så säker att i sak så återgav jag händelserna rätt. Jag minns dock att Korczaks ord var så mjuka och underbara i det han beskrev. Inte så råa och klumpiga som mina.

Minnet lever!

Dwie trumny (na Smoczej i na Śliskiej)

Pierwsza trumna.   Znacie ulicę Smoczą. Taka była jak zawsze. Tylu ludzi – tłoczą się –spieszą się - kłócą się i targują –wykrzykują, co  ma kto na sprzedaż: ten kartofle, ten papierosy, ten garderobę, ten cukierki. A piękny chłopiec cicho, bardzo cicho, najciszej – leżał na śniegu, leżał na białym, leżał na czystym białym śniegu.  Obok niego stała matka i powtarzała raz po raz:
- Ludzie, ratujcie.
To była z pewnością jego matka. – Tylko te dwa słowa – i nie krzyczała - powtarzała wyraźnym szeptem tylko to i nic więcej:
- Ludzie, ratujcie, ludzie, ratujcie.
A ludzie przechodzili, nikt go nie ratował - nie robili nic złego, bo ratunek nie był mu potrzebny.
Leży cichy i taki pogodny, tak jasny na białym śniegu. Usta ma uchylone, jakby uśmiechał się – nie zauważyłem, jakiego koloru wargi, ale chyba różowe. I zęby białe. I oczy ma uchylone, a w jednym oku, w samej źrenicy - mała iskierka, chyba gwiazdka najmniejsza z małych - świeci gwiazda.
- Ludzie, ratujcie, ludzie, ratujcie.

Druga trumna. Dziecko - małe dziecko - może trzyletnie! Widziałem tylko małe jego stopy, małe paluszki nóg. Leżało pod murkiem zawinięte w papier. Także na śniegu. Nie zauważyłem, nie pamiętam, czy papier ten był szary, czy czarny. Wiem tylko, że ten papier szary czy czarny był starannie, bardzo troskliwie, bardzo czule, bardzo dokładnie i równo - od dołu, z boków i z góry - przywiązany był sznurkiem. Tylko te palce małej stopy. Ktoś, zanim wyniósł i ułożył na śniegu – starannie przewiązywał mały tłumoczek, tę dziecinną paczuszkę. Rozumie się, że matka. Rozumie się, że nie miała w domu papieru ani sznurka. Wstąpiła do sklepu i kupiła. Tylko to wiem, nic więcej. Później narrator próbuje zrozumieć, dlaczego z paczki wystawały stopy i wyjaśnia czytelnikowi. To dlatego, że przechodzień w pośpiechu mógłby ten papier kopnąć, by sprawdzić czy twardy, czy może jest coś do zabrania. I po namyśle uzupełnia: Dlatego tak zrobiła ze swoim zmarłym dzieckiem, ze swoim maleństwem. Bo przykro, gdy ktoś kopnie to, co ty kochasz. A ludzie teraz i niecierpliwi, i roztargnieni, i często mówią wcale nie to, co chcą, i robią wcale nie to, co chcą, a ot tak, co zdarzy się akurat.

Saturday, January 11, 2020

Smętna historia ulicy Smętnej. Tu, niedaleko muru jest pochowana Sabina Wójcikiewicz z d. Rozental.

Prosto, czyli po prawej – ulica Smętna. Z lewej strony od zreperowanego, jasnego muru, ulica Wawrzyszewska, Zdjęcie robione z terenu cmentarza Żydowskiego, za murem cmentarz Powązkowski. Oba wejścia – od Sołtyka i od Spokojnej – są nadal zamurowane.

Ta najbardziej smętna ulica w Warszawie to ulica Smętna. Warszawie. Była poprzednio wybrukowana, skanalizowana i oświetlona latarniami. Od początku XX wieku, wraz z ulicą Spokojną, stanowiła łącznik pomiędzy ulicami Obozową i Okopową. Nazwę otrzymała w roku 1919, a biegła pomiędzy cmentarzami Stare Powązki i Żydowskim. Ulica Smętna nigdy nie została formalnie zlikwidowana i jest zaznaczona na wielu mapach Warszawy.


Grób Sabiny Wójcikiewicz tam gdzie niebieska kropka . na mapie. Właściwie powinienem dla jej wnuków Sabiny i Daniela podac dane z Google map, szerokośc i dlugośc geograficzną.



Teraz ulica Smętna jest na terenie Cmentarza Żydowskiego, Niemcy, którzy zamurowali na nią wejścia gdy grudniu 1941 roku z terenu getta wyłączono cmentarz Żydowski. Powodem zamknięcia był gigantyczny szmugiel. Przez cmentarz dostarczano do getta nawet krowy.


Friday, January 10, 2020

17 stycznia - 20 stycznia - 26 stycznia - 27 stycznia

17 stycznia 1945 to oswobodzenie Warszawy

20 stycznia 1942 r. w Wannsee pod Berlinem rozpoczęła się przełożona konferencja na temat „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” (Endloesung der Judenfrage) zorganizowana przez Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA).

26 stycznia 1942 r. Most zaprojektowany i wykonany przez firmę „Schmied i Muetzermann“ postawiono na wysokości budynków Chłodna 23 i Chłodna 26. Sięgał on poziomu drugiego piętra, dzięki czemu mogły pod nim przejeżdżać Chłodną „aryjskie” tramwaje, transporty niemieckiego wojska, samochody, co uwieczniono na licznych fotografiach, na których widać również licznych przechodniów. Z mostu rozpościerała się panorama na aryjską stronę Warszawy, widać było z niego m.in. Hale Mirowskie, wieżę strażacką, Ogród Saski, basztę Cedergrenu na Zielnej (budynek PASTY), krzyże kościołów, a nawet linię dalekiej Wisły. Nie bez kozery most nazywano Ponte dei Sospiri, czyli Most Westchnień. Tak w swoim pamiętniku pisał o nim Henryk Makower: A z góry mostu widok na „aryjską“, jakże dla nas wolną Warszawę. Ale nie pozwala się na tak drobną przyjemność. Policjanci na moście grzecznie, ale stanowczo proszą, aby się nie gapić i przechodzić dalej.

27 stycznia (1945) to oswobodzenie Auschwitz.


Śladami Korczaka na makiecie w Teatrze Kamienica





Budynek Domu Sierot (DS) na Siennej 16 jak również budynek domu na Złotej 8 w którym mieszkał Janusz Korczak z siostrą do wybuchu wojny (Z8) są zaznaczone.

Śladami Korczaka

Dyrektor Teatru Kamienica w Warszawie, Emilian Kamiński wraz z Piotrem Wielgomasem (prezesem Bigram S.A.) zapragnęli przywołać przedwojennego ducha stolicy i zainicjowali projekt budowy makiety przedstawiającej fragment Śródmieścia z sierpnia 1939 roku – miasta tuż przed całkowitym zniszczeniem.

Konstrukcja makiety składa się z trzech segmentów. Pierwszy segment przedstawia Pałac Saski wraz z fragmentem ogrodu, Pałac Kronenberga, plac Małachowskiego z budynkiem Zachęty i kościołem św. Trójcy. Na drugim segmencie znalazły się kamienice między ulicami Królewską a Kredytową. Ostatni segment przedstawia okolice ulic Szkolnej i Marszałkowskiej.

Miniatura wykonana została z gipsu. Twórcy: Bogna Romańska i Michał Mroczka rzeźbili ręcznie pojedyncze elementy, następnie malowali je i umieszczali na drewnianych płytach.

Budynek Domu Sierot (DS) na Siennej 16 jak również budynek domu na Złotej 8 w którym mieszkał Janusz Korczak z siostrą do wybuchu wojny (Z8) są zaznaczone.

Monday, January 6, 2020

Muzeum rozczarowan - Muzeum Polin - Dlaczego nie ma tam Korczaka? Czy został do tego stopnia spolonizowany?

K...a ma. To najkrótsza recenzja!

W muzeum mnóstwo innych, cały Poczet Królów polskich, natomiast znanych Żydów brak. Dla pracowników Muzeum Polin, łącznie z panem Stola, dlatego proponuję wycieczkę na cmentarz na Gęsiej/Okopowej.

Na cmentarzu żydowskim w Warszawie jest bowiem pochowanych sporo sławnych osób o których Muzeum Polin powinno pamietac:

Ludwik Zamenhof - lekarz pochodzący z Białegostoku, politolog, syjonista, twórca i propagator języka esperanto. Jego grób znajduje się w głównej alei, w kwaterze 10, rząd 2.

Hipolit Wawelberg - finansista i filantrop, twórca Fundacji "Tanie Mieszkania w Warszawie", założyciel znanej warszawskiej szkoły technicznej. Współfinansował budowę pomnika Adama Mickiewicza w Warszawie oraz pierwsze w Królestwie Polskim wydanie jego dzieł. Współzałożyciel Muzeum Przemysłu i Rolnictwa oraz Muzeum Rzemiosł i Sztuki Stosowanej.

Chaim Zelig Słonimski - astronom, wynalazca, publicysta. Pracował nad ulepszeniem maszyny liczącej, telegrafu, procesu cynowania naczyń. Wydawca kilku książek poświęconych matematyce i astronomii. Na łamach swojego tygodnika "Ha-cifra" propagował idee asymilacji. Jego wnukiem był Antoni Słonimski,

Samuel Dickstein - matematyk, historyk sztuki, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, autor podręczników i opracowań z zakresu algebry i historii matematyki, pierwszy prezes Towarzystwa Kursów Naukowych,

Edward Flatau - wybitny lekarz neurolog, autor wielu podręczników i prac z zakresu neurologii, neurochirurgii i neurobiologii;

Majer Bałaban - historyk, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, wybitny badacz dziejów polskich Żydów, autor kilkudziesięciu opracowań poświęconych historii Żydów w Krakowie, Lublinie i Lwowie,

Estera Rachela Kamińska - aktorka, założycielka warszawskiego Teatru Żydowskiego. Odnosiła sukcesy na scenach między innymi Paryża, Odessy, St. Petersburga. Współzałożycielka Warszawskiej Grupy Literackiej,

Samuel Orgelbrand - absolwent Szkoły Rabinów, filantrop, warszawski antykwariusz i księgarz, wydał 28-tomową Encyklopedię Powszechną oraz wiele dzieł w języku hebrajskim,

Szymon Askenazy - historyk, dyplomata, przedstawiciel polskiego rządu przy Lidze Narodów w Genewie, wykładowca na Uniwersytecie Lwowskim, członek Akademii Umiejętności,

Henryk Wohl - zwolennik asymilacji, wychowanek Szkoły Rabinów, minister finansów Rządu Narodowego w okresie Powstania Styczniowego. Skazany na zesłanie na Syberię, wrócił do kraju po dwudziestu latach. Jego pogrzeb przybrał charakter manifestacji niepodległościowej,

Feliks Perl - działacz lewicowy, poseł, współtwórca Polskiej Partii Socjalistycznej, naczelny redaktor pisma "Robotnik",

Julian Stryjkowski, właść. Pesach Stark - pisarz, autor między innymi takich dzieł jak: "Austeria", "Głosy w ciemności", "Sen Azrila", "Juda Makabi",

Icchok Lejbusz Perec - klasyk literatury żydowskiej, twórca między innymi takich dzieł, jak: "Nocą na starym rynku", "Obrazki z podróży po prowincji", "Znane scenki", "Motywy chasydzkie", "Upadek dworu cadykowego", "Opowiadania ludowe",

Salomon Zeinwel Rapaport (Szymon Anski) - pisarz, dramaturg i publicysta, znawca folkloru. Autor dzieła "Na pograniczu dwóch światów", czyli "Dybuka" - jednego z najbardziej popularnych utworów w języku jidysz.

Adam Czerniakow - wspomniany przez Muzeum Polin działacz społeczny i polityczny, prezes Judenratu w Getcie warszawskim. Odmówił Niemcom pomocy w organizacji transportów Żydów do obozów zagłady i popełnił samobójstwo. Grobowiec Czerniakowa znajduje się w alei głównej, tuż obok grobu Zamenhoffa.