Year 2015, one should not write new legends about Janusz Korczak. Here we can learn that Korczak was sent to the Lublin concentration camp (Majdanek?). Winter clothing on the book cover (see above) is also a misunderstanding. August 5th, 1942, the deportation day to the Treblinka death camp was a hot summer day.
Friday, February 16, 2024
Thursday, February 15, 2024
Kolonie letnie Korczaka w Michałówce, Wilhelmówce i Zofiówce w dwutygodniku "Promyk" w 1909 roku.
![]() |
| Promyk wydawała Helena Radlińska, Marcelina Kulikowska i Janina Mortkiewiczowa. Promyk był wydawany w latach 1909-1910. Na łamach Promyka zamieszczano teksty Janusza Korczaka |
Wszystkie te czasopisma charakteryzowały się wysokim poziomem. Dbano, aby teksty tam zamieszczane były atrakcyjne dla odbiorców. Na ich łamach zamieszczano teksty Janusza Korczaka, Janiny Porazińskiej i Heleny Boguszewskiej.
(Kolonja dla dzieci żydowskich - Z notatek dozorcy) i drukowana w odcinkach z tygodniku Izraelita od 7 października 1904, to znaczy dwa miesiące po zakonczeniu ostatniego turnusu. Izraelita R.39, nr 41 (7 października 1904). W tygodniku Promyk opowiadanie o koloniach w Michałówce było zatytułowane Mośki, Joski i Srule (1909). Tam były po raz pierwszy opublikowane schematyczne rysunki z "wojny" opublikowane w wydaniu książkowym z rysunkami Sary Lipszycowej.
![]() |
| Opowiadanie o koloniach w Wilhelmówce i Zofiówce w tygodniku Promyk. |
S/S Ulua-Chaim Arlosoroff, British intelligence, and Mossad at the Mediterranean.
S/S Ulua-Chaim Arlosoroff, British intelligence, and Mossad at the Mediterranean.
British intelligence started to follow S/S Ulua already on its way to Sweden from Marseille, France. When in Denmark British intelligence tried to stop the ship by informing the Port Authorities in Copenhagen harbor that it was a slave ship to transport white whores or similar.
When S/S Ulua left Denmark for Sweden it chose another port to pick up Swedish Ma´apilim, Trelleborg port was chosen instead of Gothenburg. Later, after the departure from Sweden. when S/S Ulua arrived in Le Havre at the end of February 1947 at the insistence of the British Embassy, the boat was prevented from leaving on the basis that she was unseaworthy to carry so many passengers. The commander on board, Arieh Eliav (25 y.), telephoned the Mossad office in Paris, requesting help to get the ship to be released. Thereafter, the maritime direction in Le Havre port issued a seaworthiness certificate for the boat and Ulua was able to continue her journey. The ship at the end of February reached the beach Terento (February 21st) close to the port of Metaponto, Italy. At the beach, Terento the Holocaust survivors were taken on board during the night and using rubber boats. Thus, instead of going to the port of Metaponto the the authorities might try to stop the ship. 684 additional Ma´apilims (75% men) on board. Previously it had 644 Maápilim from Sweden (550 of them were women.) There were a total of 1384 immigrants on board when leaving Italy.
To fool the British again, S/S Ulua sailed from the beach Terento to the Turkish coast through the North of Rhodes to Port Said in Egypt and first from there north along the coast at Gaza and Ashkelon to avoid the British warships patrolling close to the ports of Jaffa and Haifa. However, the British reconnaissance aircraft spotted S/S Ulua on February 27th, about 60 km from Port Said, Egypt. Five destroyers joined it, and the Haim Arlosoroff continued sailing towards the Gulf of Haifa. The crew of Ulua, now renamed to Haim Arlosoroff managed to fool the destroyers and crash the ship on the rocks of Bet Galim, near Haifa. Unfortunately, this last event occurred opposite a British military base and Casino there. Almost all passengers were imprisoned by the British and transferred on British Navy prison ships to the detention camps on Cyprus..
Sunday, February 11, 2024
Korczak i Papierosy - Prawidła życia, Momenty wychowawcze, Kajtuś Czarodziej i Sam na sam z Bogiem.
![]() |
| Dom Sierot na Krochmalnej 92. Korczak z papierosem*. Po lewej stronie dwóch bursistów z Pińska "Pan Misza" i "Pan Szura". |
W Prawidłach życia Korczak pisze:
I ja palę papierosy.
Żałuję, że się przyzwyczaiłem.
Kajtusiem został na podwórku między chłopakami.
Bo stoi raz przed bramą i pali papierosa.
Pociągnie i dmucha, pociągnie i dmucha.
A stara się, żeby dużo było dymu. Bo zapłacił pięć groszy, więc chce, żeby było ładnie. — Mógł kupić czekoladkę, ale papieros ciekawszy.
A ulicą przechodzi żołnierz.
Zatrzymał się, patrzy, śmieje się.
Mówi:
— No! Mały taki Kajtuś, a kurzy, jak stary.
— Więc co?
Zawstydził się Antoś i obraził.
A chłopcy zaraz:
— Kajtuś, mały Kajtuś.
„Pan był dziś taki zły”. Artykuł Janusza Korczaka z 1919 w Głosie Nauczycielskim.
Może przyszłość da nam nieszkodliwy środek dla utrzymania dobrego samopoczucia na dowolny przeciąg czasu. Nadprogramowy papieros, wypalony na intencję godziny szkolnej, jest wyrazem tęsknoty do tego nieznanego dziś środka. Waleriana czy brom-wartość wątpliwa, działanie zawodne i na krótką metę. Żywy człowiek w jego nastrojowych wahaniach, zmiennem samopoczuciu, pozostawiony jest walce z sobą i własnej wynalazczości.
* Na górnym zdjęciu to Dom Sierot na Krochmalnej. Trzeci chłopiec od prawej to Izak Perla (Perła). Janusz Korczak z papierosem w środku. Wychowawcy: Pan Misza (tył głowy) i Pan Szura w okularach na lewo od drzwi wejściowych. Trochę specjalne to to że Korczak trzyma papieros w lewym ręku. Czy był leworęczny?
Trudno: nie ludzi się wstydzę, bo prawie wszyscy palą,
ale siebie się wstydzę, że nie mogę się odzwyczaić.
Ale nie tracę nadziei.
Dyskusja Korczaka** z ukraińskim chłopczykiem Stefanem Zagorodnikiem w Momentach wychowawczych:
— Ile pan papierosów pali, pewnie pięćdziesiąt?
— Nie, dwadzieścia.
— Niezdrowo palić: jeden chłopiec chuchnął na papier, to się zrobił cały żółty. Jak w papierosie jest wata, to zatrzymuje dym.
— A ty paliłeś już kiedy?
— Czemu nie?
— W ochronce?
— Nie, jak byłem z bratem.
— A skąd brałeś?
— Jak leżały na stole albo na szafie… A czy panu się kręci w głowie?
— Pewnie się trochę kręci.
— A mnie się kręciło… Ja nie chcę się przyzwyczajać do palenia.
Pauza.
— Prawda, że jak będzie ciepło, to będziemy na koniach jeździli? (To dla niego ważne — pamięta obietnicę).
— Lepiej, żebyśmy nie jeździli, a stali na miejscu.
— Nie, ja myślę — do Tarnopola.
W Sam na sam z Bogiem w Modlitwie chłopca, palenie papierosa jest jednym z grzechów:
....Przebacz mi moje grzechy. Dużo nagrzeszyłem. Ze słoika wyjadłem powideł, śmiałem się z garbatego, skłamałem, że mi mama pozwala chodzić spać, kiedy chcę; papierosa już dwa razy paliłem, brzydkie wyrazy mówiłem. Ale Ty Dobry jesteś, przebaczysz mi, bo żałuję i chcę się poprawić.
Dyskusja Korczaka** z ukraińskim chłopczykiem Stefanem Zagorodnikiem w Momentach wychowawczych:
— Ile pan papierosów pali, pewnie pięćdziesiąt?
— Nie, dwadzieścia.
— Niezdrowo palić: jeden chłopiec chuchnął na papier, to się zrobił cały żółty. Jak w papierosie jest wata, to zatrzymuje dym.
— A ty paliłeś już kiedy?
— Czemu nie?
— W ochronce?
— Nie, jak byłem z bratem.
— A skąd brałeś?
— Jak leżały na stole albo na szafie… A czy panu się kręci w głowie?
— Pewnie się trochę kręci.
— A mnie się kręciło… Ja nie chcę się przyzwyczajać do palenia.
Pauza.
— Prawda, że jak będzie ciepło, to będziemy na koniach jeździli? (To dla niego ważne — pamięta obietnicę).
— Lepiej, żebyśmy nie jeździli, a stali na miejscu.
— Nie, ja myślę — do Tarnopola.
W Sam na sam z Bogiem w Modlitwie chłopca, palenie papierosa jest jednym z grzechów:
....Przebacz mi moje grzechy. Dużo nagrzeszyłem. Ze słoika wyjadłem powideł, śmiałem się z garbatego, skłamałem, że mi mama pozwala chodzić spać, kiedy chcę; papierosa już dwa razy paliłem, brzydkie wyrazy mówiłem. Ale Ty Dobry jesteś, przebaczysz mi, bo żałuję i chcę się poprawić.
Korczak pisał: Mały taki Kajtuś (Czarodziej), a kurzy, jak stary.
Prawdziwe imię Kajtusia jest Antoś. Tak nazywają go w domu.Kajtusiem został na podwórku między chłopakami.
Bo stoi raz przed bramą i pali papierosa.
Pociągnie i dmucha, pociągnie i dmucha.
A stara się, żeby dużo było dymu. Bo zapłacił pięć groszy, więc chce, żeby było ładnie. — Mógł kupić czekoladkę, ale papieros ciekawszy.
A ulicą przechodzi żołnierz.
Zatrzymał się, patrzy, śmieje się.
Mówi:
— No! Mały taki Kajtuś, a kurzy, jak stary.
— Więc co?
Zawstydził się Antoś i obraził.
A chłopcy zaraz:
— Kajtuś, mały Kajtuś.
„Pan był dziś taki zły”. Artykuł Janusza Korczaka z 1919 w Głosie Nauczycielskim.
Może przyszłość da nam nieszkodliwy środek dla utrzymania dobrego samopoczucia na dowolny przeciąg czasu. Nadprogramowy papieros, wypalony na intencję godziny szkolnej, jest wyrazem tęsknoty do tego nieznanego dziś środka. Waleriana czy brom-wartość wątpliwa, działanie zawodne i na krótką metę. Żywy człowiek w jego nastrojowych wahaniach, zmiennem samopoczuciu, pozostawiony jest walce z sobą i własnej wynalazczości.
![]() |
| Korczak pisał: Mały taki Kajtuś (Czarodziej), a kurzy, jak stary. |
* Na górnym zdjęciu to Dom Sierot na Krochmalnej. Trzeci chłopiec od prawej to Izak Perla (Perła). Janusz Korczak z papierosem w środku. Wychowawcy: Pan Misza (tył głowy) i Pan Szura w okularach na lewo od drzwi wejściowych. Trochę specjalne to to że Korczak trzyma papieros w lewym ręku. Czy był leworęczny?
** Podczas pierwszej wojny światowej Janusz Korczak służył jako lekarz wojskowy na Froncie Galicyjskim. Janusz Korczak często odwiedzał sierociniec w przyfrontowym Tarnopolu. Tam poznał maleńkiego ukraińskiego chłopczyka Stefana Zagorodnika i wziął go do siebie do szpitala, gdzie pracował z nim, a następnie nazwał jego imieniem cały rozdział swej książki „Momenty wychowawcze”, gdzie opisał swe obserwacje rozwoju dziecka.
Friday, February 9, 2024
Kluven tunga - Dagens Nyheter den 8 februari 2015 - 8 februari 2024 - Mahmud Abbas - 88.
F. Varför visar Dagens Nyheter enbart Mahmud Abbas ögon?
S. Abbas har alltid haft kluven tunga, inget att lita på likaväl som Hamas och ISIS.
Mahmud Abbas blir 88 år det här året. Numret 88 är kryptonim för HH, alltså den åttonde bokstaven i alfabetet. Förkortningen står för "Heil Hitler", den formella hälsningen i Nazityskland.
Inlägg nummer 3 333.
![]() |
| Min så älskade hund Jim bao på Riddarfjärdens is. Bilden tagen under vintern 2005-2006. |
Mitt första inlägg på Jim Bao Today, den 17 november 2006, handlade just om Jim bao. Egentligen så handlade det om sorgen efter min älskade golden.
Jim bao dog under sommaren 2006. När första vintern kom, först utan Jim bao och Riddarfjärdens vatten täcktes med is kändes saknaden ännu mera då vi gjorde tillsammans långa vandringar där.
Monday, February 5, 2024
Monte Cassinos röda och blåa vallmon - 80 år.
![]() |
| Hill number 593 - Monte Casino. |
Slaget vid Monte Cassino var ett av de viktigaste och hårdaste slagen i andra världskriget. Resultatet var att vägen mot Rom kunde efter flera månaders strider kunde öppnas. Attackerna mot "Hill 593" (berget Monte Cassino) började i slutet av januari och pågick fram till maj. Först vid den fjärde stora attacken genomförd av den 2:a polska armékåren fick de allierade kontrollen över Benedektinerklostret.
På 80-årsdagen, låt oss påminna om judiska soldaters deltagande i slaget vid Monte Cassino. De ingick i "General Anders Armé". 850 judar stred i den (inklusive 123 officerare).
Totalt 1070 soldater ur den polska 2:a armékåren är begravda vid Monte casino. Bland gravar med kors, de kristna gravarna, hittar man gravar utformade som matzevastenarna med en Davidstjärna. De tillhör de 23 stupade judiska soldater.
Under slaget vid Monte Cassino dödades 23 judiska soldater och 62 skadades. För deras tapperhet och heroism hedrades 136 judiska soldater och officerare med de högsta polska orden: 6 mottog Silver Cross of the Virtuti Militari War Order (bl. de: Władysław Kimerman, Abraham Jekel, Mordechaj Kleinlerer), 68 the Cross of Valor, 52 the Cross of Valor, ett Förtjänstkors delades också ut.
Totalt dog 77 judiska soldater i striderna om Bologna, Loretto och Monte Cassino. Allt de lämnade efter sig var gravar med Davidsstjärnan.
En av de mer kända sångerna från Andra världskriget handlar just om stormningen av Monte Cassino. De Allierades enheter från flera länder gjorde under nästan 4 månader försök att inte Monte Casino men kastades tillbaka med stora förluster. Totalt förlorade de allierade 55 000 man. Efter fyra månaders strider, lyckades de polska styrkorna till slut inta det gamla klostret. Den polske skådespelaren och kompositören Alfred Schutz som ingick i den polska 2:a armékåren skrev sången ”Czerwone Maki na Monte Cassino” – ”Monte Cassionos röda vallmo” mitt under slaget.
The Red Poppies at Monte Casino - Czerwone maki na Monte Cassino is one of the best-known Polish military songs of World War II. It was composed in May 1944 in Italy, during the Battle of Monte Casino Hill.
The Red Poppies at Monte Casino
Do you see that debris at the top?
Over there, your foe is hiding like a rat
You must, You must, You must
Grab him by the neck and knock down from the clouds
And they went reckless and fierce
And they went to slaughter and to avenge
And they went like always unyielding
Like always, for honor, to fight
Red poppies at Monte Cassino
Instead of dew, were drinking Polish blood
Through these poppies walked soldiers and perished
But stronger than death was his wrath
Years go by and centuries will pass
The traces of old days will last
And all the poppies at Monte Cassino
Will be redder because from Polish gore they'll grow
Over there, your foe is hiding like a rat
You must, You must, You must
Grab him by the neck and knock down from the clouds
And they went reckless and fierce
And they went to slaughter and to avenge
And they went like always unyielding
Like always, for honor, to fight
Red poppies at Monte Cassino
Instead of dew, were drinking Polish blood
Through these poppies walked soldiers and perished
But stronger than death was his wrath
Years go by and centuries will pass
The traces of old days will last
And all the poppies at Monte Cassino
Will be redder because from Polish gore they'll grow
Czerwone maki na Monte Cassino
Czy widzisz te gruzy na szczycie?
Tam wróg twój się kryje jak szczur.
Tam wróg twój się kryje jak szczur.
Musicie, musicie, musicie
Za kark wziąć i strącić go z chmur.
I poszli szaleni, zażarci,
I poszli zabijać i mścić,
I poszli jak zawsze uparci,
Jak zawsze – za honor się bić.
Czerwone maki na Monte Cassino
Zamiast rosy piły polską krew.
Po tych makach szedł żołnierz i ginął,
Lecz od śmierci silniejszy był gniew.
Przejdą lata i wieki przeminą.
Pozostaną ślady dawnych dni
Za kark wziąć i strącić go z chmur.
I poszli szaleni, zażarci,
I poszli zabijać i mścić,
I poszli jak zawsze uparci,
Jak zawsze – za honor się bić.
Czerwone maki na Monte Cassino
Zamiast rosy piły polską krew.
Po tych makach szedł żołnierz i ginął,
Lecz od śmierci silniejszy był gniew.
Przejdą lata i wieki przeminą.
Pozostaną ślady dawnych dni
Subscribe to:
Posts (Atom)











