Tuesday, April 21, 2015
Przeprowadzki Janusza Korczaka
Korczak mieszkał w Domu Sierot na Krochmalnej 92 do 1932 roku, kiedy to przeniósł się do mieszkania swojej siostry Anny przy ul. Żurawiej 42. Później oboje przeprowadzili się na ul. Złotą 8 m. 4.
Po 1932 roku sypiał od czasu do czasu na Krochmalnej w pokoiku bez okna (relacja Felka Grzyba w czasie pierwszego spotkania z moim Ojcem) miedzy sypialniami dziewcząt i chłopców, w pokoiku gdzie normalnie sypiał dyżurny bursista.
Ja dotychczas myślałem że jego pokój na poddaszu do końca pozostał jego i że pokój miedzy sypialniami (X) miał okno!
Wiecie może jak to było z tymi przeprowadzkami Doktora?
Sunday, April 19, 2015
Pierwszy pomnik Bojowników Getta Warszawawskiego z 1946 roku
Pierwszy pomnik Bojowników Getta Warszawawskiego z 1946 roku - gałązka palmowa - symbol męczeństwa i pierwsza litera hebrajskiego alfabetu (bet) - symbol nowego życia.
Foto: Ewa Bratosiewicz
Pomnik składa się z dwóch części. Pierwsza z nich to okrągła tablica z napisem w językach polskim, hebrajskimi jidysz: "Tym, którzy polegli w bezprzykładnej bohaterskiej walce o Godność i Wolność narodu żydowskiego, o Wolną Polskę, o wyzwolenie człowieka – Żydzi Polscy". Tablicę otacza kamienne obrzeże z czerwonego piaskowca. Kolor kamienia i wysypane wokół fragmenty cegieł symbolizują krew przelaną w walce.
Niższa część pomnika to płyta w kształcie koła, na której został umieszczony odlany z metalu liść palmowy – symbol męczeństwa – oraz hebrajska litera „bet” czyli „B”. Litera „B” pochodzi od słowa berejszys lub brejszes w języku jidysz, a bereszit w języku hebrajskim.
Pomnik składa się z dwóch części. Pierwsza z nich to okrągła tablica z napisem w językach polskim, hebrajskimi jidysz: "Tym, którzy polegli w bezprzykładnej bohaterskiej walce o Godność i Wolność narodu żydowskiego, o Wolną Polskę, o wyzwolenie człowieka – Żydzi Polscy". Tablicę otacza kamienne obrzeże z czerwonego piaskowca. Kolor kamienia i wysypane wokół fragmenty cegieł symbolizują krew przelaną w walce.
Niższa część pomnika to płyta w kształcie koła, na której został umieszczony odlany z metalu liść palmowy – symbol męczeństwa – oraz hebrajska litera „bet” czyli „B”. Litera „B” pochodzi od słowa berejszys lub brejszes w języku jidysz, a bereszit w języku hebrajskim.
Asteroid 2163 Korczak
Asteroid 2163 Korczak
Discovered 1971 Sept. 16 at the Crimean Astrophysical Observatory.
Named in memory of Janusz Korczak (1878-1942), Polish-Jewish writer, teacher and doctor who perished with his 239 pupils at Treblinka deathcamp on August 5th. 1942.
2163 Korczak is a main-belt asteroid. The asteroid belt is the region of the Solar System located roughly between the orbits of the planets Mars and Jupiter. It is occupied by numerous irregularly shaped bodies called asteroids or minor planets. The asteroid belt is also termed the main asteroid belt or main belt because there are other asteroids in the Solar System such as near-Earth asteroids and trojan asteroids.
Friday, April 17, 2015
1939-1941 i 1967-1969 dwa lata które tak zmieniły Korczaka i mojego Ojca
Pisałem kiedys o niecierpliwym oczekiwaniu na wizyty Pana Doktora w Domu Sierot i w Naszym Domu i na koloniach w Gocławku.
Pisałem o tym jak błyskawiczne rozprzestrzeniała się wśród dzieci radosna wiadomośc: "Dziś przyjedzie Pan Doktor!".
Podobne wspomnienie ma Zofia Kowalska wychowanka Naszego Domu w latach 1939-1944. Opisuje jak to jedna z kolezanek wpadła do sypialni wołając "Pan Doktór przyszedł" po czym wszystkie dzieci pobiegły na dół. Zofia Kowalska opowiada ze tez zaciekawiona zeszła na dół i ledwo go mogla zobaczyć w skupisku towarzyszących dzieci.
To było 22 listopada 1939 roku i Korczak szedł w oficerskim mundurze do kancelarii Pani Maryny. "Teraz kiedy to wspominam, myślę jak bardzo dzieci były za nim stęsknione, jak go kochały" pisze Zofia Kowalska. "Drugi raz widziałam go w końcu kwietnia 1941 roku, kiedy przyszedł z getta. Z trudem poruszający się starzec wyglądający strasznie, cień człowieka i te wychodzące z orbit ogromne oczy w wymizerowanej smutnej twarzy.... Widziałam go wiec po dwu latach, ale wyglądał jakby mu przybyło dwadzieścia" podsumowała.
![]() |
| Janusz Korczak z lewej stony w okularach i mój Ojciec - Pan Misza, po prawej w Domu Sierot |
Moje podobne wspomnienie dotyczy mojego Ojca. Trzydzieści lat pózniej. Był to listopad 1969 roku. Dworzec Centralny w Sztokholmie. Nie widziałem Ojca od dwóch lat. Wjezdza pociąg Moskwa - Sztokholm. Wysiada mój Tata a ja ledwie go poznaję.
Cytując słowa Zofii Kowalskiej o Korczaku: "Widziałam go wiec po dwu latach, ale wyglądał jakby mu przybyło dwadzieścia". Zgarbiony, trzesąca sie głowa i rece. Chciałem krzyczec!
Thursday, April 16, 2015
Polonica, Nowa Gazeta Polska och Tadeusz Nowakowski vill ej betala fordan - tar hjälp av Gabriel och Marian Wroblewski, mina bröder, som vittnen mot mig, igen!
Bröderna Marian och Gabriel Wroblewski blir nog skadeglada att vittna. Dessutom får de ett par hundra kronor i "reseersättning" och förlorad arbetsinkomst !
Wednesday, April 15, 2015
Projekt Tarasina i Korczaka - "Nasz Dom" na Bielanach.
| Nasz Dom - Bielany. Sypialnie, dla dziewcząt i dla chłopców, były na 1 piętrze, w dwóch przeciwległych skrzydłach samolotu. Drzwi na końcu każdej sypialni prowadziły do nocnej ubikacji, gdzie całą noc paliło się światło. Podobnie jak na Krochmalnej między sypialniami był pokój wychowawcy/bursisty, który przez okienko mógł obserwować sypialnie. Oprócz tych dwóch dużych sypialni były jeszcze mniejsze sypialnie dla najstarszych dzieci. Podobnie jak na Krochmalnej, sypialnie miały duże, podwójne na wysokość okna od południa i północy. |
Towarzystwo "Nasz Dom" zgromadziło niebawem fundusze na zakup działki na Bielanach i budowę na niej nowej siedziby zakładu.
Budynek wzniesiono w latach 1927–29 na podstawie projektu architekta Zygmunta Tarasina, którego współprojektantem był Janusz Korczak.
W roku 1928 zakład z Pruszkowa przeniesiono do tego nowo wybudowanego budynku na Bielanach. Budynek na Bielanach przypominał samolot. Jadalnia i kuchnia były w suterenie. Sypialnie, dla dziewcząt i dla chłopców, były na 1 piętrze, w dwóch przeciwległych skrzydłach samolotu. Drzwi na końcu każdej sypialni prowadziły do nocnej ubikacji, gdzie całą noc paliło się światło. Podobnie jak w Domu Sierot na Krochmalnej między sypialniami był pokój wychowawcy/bursisty, który przez okienko mógł obserwować sypialnie. Oprócz tych dwóch dużych sypialni były jeszcze mniejsze sypialnie dla najstarszych dzieci. Podobnie jak na Krochmalnej, sypialnie miały duże, podwójne, na wysokość okna, od południa i północy.
![]() |
| Jak wyglądały Bielany przed wojną? Głusz? Prawie! Zaznaczony zielonym kolorem kadłub samolotu – Naszego Domu. Wokół lasy. Krajobraz zimowy! |
![]() |
| Budynek na Bielanach przypominał samolot. Jadalnia i kuchnia były w suterenie. Sypialnie dla dziewcząt i chłopców były na 1. piętrze, w dwóch przeciwległych skrzydłach samolotu. |
Sunday, April 12, 2015
Subscribe to:
Posts (Atom)




























