Cmentarz przy ulicy Gęsiej. Miejsce spotkań, schronienia, szmuglu i walki
Historyczna ulica Gęsia nie zachowała się w swoim dawnym przebiegu. Przed II wojną światową Cmentarz Żydowski w Warszawie nazywano „cmentarzem przy ulicy Gęsiej”. Nekropolia ta istnieje od 1806 roku. Jej historia splata się z Korczakiem i wydarzeniami z okresu II wojny światowej. W tamtym czasie spoczęły tu w mogiłach zbiorowych tysiące ofiar z getta warszawskiego. Cmentarz był miejscem pochówku, lecz także przestrzenią ludzkich spotkań, schronienia, szmuglu i walki.
Miejsca pochówku. Między setkami tysięcy nagrobków znajdują się miejsca pochówku z rodziny i bliskiego kręgu Korczaka – jego przyjaciele i współpracownicy, ale też fundatorzy i filantropi oraz osoby ważne dla historii Warszawy:
- Mogiła symboliczna Janusza Korczaka i dzieci.
- Grobowiec rodziny Wilczyńskich (z upamiętnieniem męczeńskiej śmierci Pani Stefy).
- Grób ojca Korczaka (Józefa Goldszmita).
- Grób Adama Czerniakowa (kwatera 10).
- Grób Ludwika Zamenhofa (kwatera 10).
- Grobowiec rodziny Eliasbergów (filarów Towarzystwa „Pomoc dla Sierot”).
- Grób architekta Henryka Stifelmana (kwatera 10).
- Grób Esterki Weintraub (kwatera 17, gdzie była posadzona charakterystyczna choinka)
Ten cmentarz jest dla mnie miejscem o głęboko osobistym znaczeniu. W 1941 roku pochowano tu moją ciotkę Sabinę z Rozentalów Wójcikiewicz która zginela w getcie Byla to najstarsza siostra mojej matki – jedyny z rodziny, która ma tu grób. Dla innych Treblinka, obóz zagłady, jest wspólnym grobem.
Pomnik Janusza Korczaka. Pomnik autorstwa Mirosława Smorczewskiego to symboliczna mogiła Henryka Golszmita. Został odsłonięty w 1982 roku, w 40. rocznicę śmierci Korczaka. Niedawno pozbawiono go cokolu i postawiono na ziemi.
Poświęcenie sztandaru Domu Sierot na grobie Izaaka Eliasbega. Korczak żegnał przyjaciela na łamach Naszego Przeglądu z 4 czerwca 1929 roku (s. 5) tekstem Entuzjasta obowiązku. B. P. Dr Izaak Eliasberg. W dniu 7 czerwca 1941 poświęcono na jego grobie sztandar Domu Sierot. Samą uroczystość tak wspominała żona Stella Eliasbergowa: „Już z daleka widziałam długi szereg dzieci idących parami, w odświętnych ubraniach. Na czele pochodu personel i Doktor, zgarbiony, z opatrunkiem na szyi i plecach, w marynarce zarzuconej na ramieniu. Starsi chłopcy nieśli sztandar. Po jednej stronie sztandaru wyhaftowana była tarcza Dawida na zielonym polu, po drugiej, o ile pamiętam - czterolistna koniczyna na szarym, lnianym płótnie. Doktor niósł maleńkie rodały (zwoje Tor na pergaminie). Widok był wzruszający. Na grobie mego męża Doktor zaczął przemawiać (...). Chór sierot odśpiewał pieśni okolicznościowe, po czym Doktor wezwał dzieci, by te, które chcą, złożyły przysięgę, trzymając rękę na Torze, że żyć będą w miłości do ludzi, dla sprawiedliwości, prawdy i pracy. Wszystkie tę przysięgę złożyły”.
Choinka. Na łamach Małego Przeglądu z 4 października 1935 roku ukazał się artykuł „O choince na cmentarzu żydowskim”. Przywołano w nim fragment pisanego w latach 1917–1918 pamiętnika dziewczynki z Domu Sierot. Opisuje ona: „Kto bywał na cmentarzu przy ul. Okopowej, zwrócił zapewne uwagę na piękną, samotną choinkę w kwaterze XVII-ej. Może przystanął i myślał: „Kto leży pod tym wiecznie zielonym i młodym pomnikiem, pod tą jedną jedyną na całym cmentarzu choinką?”
Jak tam trafić? Współczesnym śladem ulicy Gęsiej, jednego z ważniejszych traktów przedwojennej dzielnicy żydowskiej, są dziś ulice Nalewki i Anielewicza, pomiędzy którymi znajduje się Pomnik Bohaterów Getta. Ulica Anielewicza, wytyczona w miejscu dawnej Gęsiej, nosi imię dowódcy powstania w getcie warszawskim. Cmentarz Żydowski znajduje się obecnie przy ulicy Okopowej 49/51. To jedna z niewielu przestrzeni, które nie zostały całkowicie zniszczone podczas okupacji.
