 |
| Mordechaj Anielewicz |
Zrobiono po 1977 roku Edelmana nawet Komendantem Powstania w getcie. Zamiast Anielewicza. Wszystko przy pomocy książek i szumu KORowskiego wokół jego osoby. Edelman natomiast nie temu nigdy nie zaprzeczał. Nawet na swoim nagrobku kazał napisac że był komendantem. I kamieniarz temu nie zaprzeczał...
Podobizny prawdziwego bohatera i Komendanta, Mordechaja Anielewicza, znikły. Zaniechano (aktywnie) uroczystości i składanie kwiatów na kopcu przy ul. Miłej 18, a pojawił się Edelman i jego domniemane żonkile.
Zdążyć przed Panem Bogiem* to książka napisana przez Hannę Krall oparta na wywiadzie z Markiem Edelmanem. Czyli to Krall jest odpowiedzialna za książkę i nieścisłości (kłamstwa!) tam spisane, wydrukowane? (!)
A po szwedzku to jedna pisarka napisała niedawno jak to Janusz Korczak w Treblince pomaszerował dumnie, śpiewając do komory gazowej która miała, grube 9 cm drzwi. Wszyscy oczywiście jej uwierzyli! Informacja o 9 cm drzwiach to silny argument! Prawie jak czerwone oskrzela ryb sprzedawanych wg. Edelmana przez matkę Anielewicza. Wszyscy oczywiście Krall/Edelmanowi uwierzyli!
Znana pisarka, na miarę Szwecji to bardziej znana niż Krall. Pisała na zamówienie największej gazety szwedzkiej Dagens Nyheter.
Tak to jest z pisarkami co maja łatwość pisania. Poważałem ją kiedyś bardzo. Kiedyś!
Kiedyś poważałem Krall i Edelmana. Kiedyś!
* Zdążyć przed Panem Bogiem – książka Hanny Krall powstała w 1976. Była pierwotnie wydrukowana w wrocławskim czasopiśmie „Odra”.