Friday, February 10, 2012

Korczak z bliska - nieznany i na nowo konstruowany - Wymysł, bujda, itp.






Moi rodzice zawsze czytali książki z ołówkiem w ręku. To był ich zawodowy nawyk. Obydwoje redagowali książki; w wydawnictwie PZWS, w wydawnictwie MON i w innych.

Poza tym moja mama,  jako nauczycielka i wykładowca zawsze miała do sprawdzenia prace swoich uczniów i studentów. Czytając jakiekolwiek książki, rodzice zaznaczali błędy stylistyczne składniowe, gramatyczne i wreszcie ortograficzne.  Zakreślali też niedociągnięcia merytoryczne.

Kiedyś złościłem się na takie „mazanie” po książkach. A teraz odwrotnie: myślę, że rodzice traktowali je z niezwykłą czułością!

Cóż… Błędy gramatyczne i  składniowe w dalszym ciągu mnie mało obchodzą! Studiuję natomiast wnikliwie błędy merytoryczne zaznaczone w pracach o Korczaku przez moich rodziców. Błędy merytoryczne to błędy rzeczowe i logiczne. Nie są to błahe błędy.

W „Korczak z bliska” (2-gie zdjęcie od góry) stronice książki usiane są "znakami redakcyjnymi" i zapiskami na marginesach mojego ojca .

Wymysł, 
Bujda, 
Nie widziałem go ani razu!

To bardzo częste dopiski. Są również notatki i komentarze,  potwierdzające fakty lub jakiś sposób rozumowania!

Błędy merytoryczne w pracach o Korczaku są jak wirusy. Mutują się i szybko „przeszczepiają” gotowe do samodzielnego życia w kolejnych książkach i artykułach.
Czuję, że błędy merytoryczne bywają zazwyczaj efektem, tak zwanej
„pamięci epizodycznej” *. A nie zawsze złej woli piszącego. Pamięć ludzka jest fragmentaryczna, niedoskonała, wybiórcza. Bywa również, że pamięć nadinterpretuje fakty i dopowiada fikcję. Na coś trzeba winę zwalić, więc zwalę ją na ludzką pamięć!

Dla mnie dużym problemem jest fakt, że i Niewiadomski i Dębnicki byli autentycznymi świadkami, opisywanych przez siebie zdarzeń. Niewiadomski w AK, Dębnicki w „Małym Przeglądzie”,  założonym przez Janusza Korczaka. Dlatego przeciętny czytelnik, a nawet badacz korczakowski bierze  ich wywody za dobrą monetę. Tymczasem trzeba do nich podchodzić nader krytycznie.

Mój ojciec Michał Wasserman Wróblewski (Pan Misza) opisał to zjawisko w swoim referacie „Janusz Korczak w krzywym zwierciadle - Janusz Korczak in Einen Krummen Spiegel”. Było to  jego wystąpienie na 3-cim Kolloquim Korczakowskim w Wuppertalu w 1986 roku. Referat zawiera krytyczną analizę  nowych prac wspomnieniowych licznych autorów, typu: "Ja i Korczak"...
Wszystko, zdaniem ojca, byłoby usprawiedliwione, gdyby prace te zaliczały się do  beletrystyki, a nie gatunku non fiction (wspomnienie, biografia, reportaż).

Historia rzekomej Choinki i Bozego Narodzenia w Domu Sierot ** opisana jest w prasowym artykule poprzez AK-owca Teodora Niewiadomskiego - który sobie "przypomniał" to zdarzenie po półwieku. Potem ta sama anegdota przekazywana jest dalej i zaczyna żyć coraz bardziej intensywnym własnym życiem.  Najpierw cytowana w książce poprzez Marka Jaworskiego, potem trafia do publikacji Kazimierza Dębnickiego. I żeby się tylko na tym skończyło…

Pałeczka sztafety została podana dalej!
Ksiądz Janusz Tarnowski w książce „Janusz Korczak dzisiaj” polemizuje z Dębnickim. Rzekome rozmowy Dębnickiego z Korczakiem są dalej powielane przez nieświadomego przekłamań  Tarnowskiego,  który nie zdawał sobie chyba sprawy z efektu  „głuchego telefonu”.  Dialogi między Korczakiem i Dębnickim zostały podkolorowane,  jeżeli nie konfabulowane…. W życiorysie Dębnickiego jest napisane, że w tym czasie należał do AL w Kieleckiem, Czy brał urlopy z partyzantki na rozmowy ze Starym Doktorem w getcie warszawskim?

Na stronie 99 swojej książki ksiądz Tarnowski pisze:
Obiecalismy sobie, Kazik i ja, rozmowę na temat religijności Starego Doktora.

Niestety śmierć  Dębińskiego uniemożliwiła tę wymianę myśli. Czuje się w tych słowach rozgoryczenie Tarnowskiego, że razem z Kazikiem odeszła możliwość przedstawienia i opublikowania jeszcze niesfabrykowanych rozmów Kazika z Doktorem. I ich analiza!

Trzeba podkreślić również, że wiele osób uznało scenariusz Agnieszki Holland do filmu Andrzeja Wajdy „Korczak” za prawdziwą biografię Janusza Korczaka!

To wszystko, to krzywe zwierciadło historii współczesnej Janusza Korczaka

Przyjaciel mojego ojca z Bursy Korczaka, Józef Arnon napisał w 1977 roku w liście do Idy Merzan, mocno poirytowany:

Są i karierowiczowie - naukowcy, którzy skrzętnie naciągają swoje interpretacje o systemie Korczakowskim odnośnie do swoich potrzeb ideowo-politycznych.
Nam wypada nadal pracować i zostać wiernym sobie i pamięci człowieka, którego mieliśmy szczęście poznać na drodze naszego życia.

---------------------------------------------------------------------------

Ten szokujący precedens,  szczególnie w latach stalinizmu,  odbierał życie książkom Janusza Korczaka.

*
Pamięć epizodyczna
Jak działa pamięć epizodyczna? Początkowo wierzono, że istnieją engramy (ślady pamięci), ale nie udało się ich znaleźć. Pamięć nie jest procesem pasywnego zapisu faktów, tylko aktywnym procesem poznawczym, dopasowującym fakty do teorii, zmieniającym przeszłość tak, by wspomnienia pasowały do całości obrazu.
Dlatego wspomnienia świadków wypadków są często sprzeczne.

**
Urodziny choinki i jej rozwój - Jak bzdury o Bożym Narodzeniu w Domu Sierot Korczaka rozwijały się,  pleniły i utrwalały.
Niewiadomski Teodor  "Z pomocą dla warszawskiego getta" Kultura, no. 161, 21 kwietnia, 1968.
Niewiadomski Teodor: Kulisy , nr 52, 1971.
Jaworski Marek: Janusz Korczak. Warszawa, Interpress, 1977
Dębnicki Kazimierz: Korczak z bliska. Warszawa, LSW, 1985
Tarnowski Janusz, Janusz Korczak dzisiaj, Warszawa: ATK, 1990

Wednesday, February 8, 2012

Janusz Korczak - Януш Корчак & Ludwik Hirszfeld



To Kościół Wszystkich Świętych, Plac Grzybowski 3/5, widziany z rogu ulicy Granicznej. Tu do ogrodu połozonego koło plebanii blizej ulicy Pańskiej przychodziły dzieci z Domu Sierot zeby sie bawic i zobaczyc troche zieleni.

Zachowała sie kopia listu dzieci do ksiedza o pozwolenie przychodzenia do ogrodu przy plebani : „Tęsknimy za trochą powietrza i zieleni. Duszno u nas i ciasno".

W plebanii tego koscioła mieszkał przyjaciel Korczaka, prof. Ludwik Hirszfeld. W autobiografi: Historia jednego życia, wydanej w Warszawie w 1946 roku, opisuje Hirszfeld jak to wejscie na dziedziniec koscioła było jak wejscie do oazy. Przedstawia mały ogród przykoscielny jako jedyna zielen w okolicy.

Tam sie własnie bawiły dzieci z Domu Sierot. Ludwik Hirszfeld mieszkał tam od sierpnia 1941 roku.

Prof. Ludwik Hirszfeld tak opisał sytuację w domu sierot przy ul. Dzielnej 39, placówk która uchodziła za umieralnię dzieci: ”Było to piekło na ziemi... Przy wejściu uderzał zapach kału i moczu. Niemowlęta leżały zanieczyszczone, pieluch nie było, zimą mocz zamarzał i na tym lodzie leżały zamrożone trupki. Dzieci nieco starsze siedziały po całych dniach na podłodze lub ławeczkach, kiwały się monotonnie, jak zwierzęta, żyły od posiłku do posiłku, oczekując marnej, zbyt marnej strawy. Szalał dur plamisty, czerwonka. Lekarze nie byli złymi ludźmi, ale nie potrafili opanować niesłychanego wprost złodziejstwa personelu żerującego na tej nędzy”. Faktycznie, w styczniu 1942 r. zmarło w Głównym Domu Schronienia aż 96 dzieci.

Mozliwe ze Korczak "zajał" sie tym domem po raporcie Hirszfelda!

Korczak versus Makarenko - Януш Корчак и Антон Семёнович Макаренко

W 1953 roku opublikował jeden z bursistów Korczaka, Aleksander Lewin ksiazke: Problemy wychowania kolektywnego: refleksje pedagogiczne na tle doświadczeń polskiego domu dziecka i szkoły na Uralu.



Na stronach 269-279 w swojej pracy wydanej w 1953 roku pisał Lewin m.in. nastepujące:

System Korczaka stwarzał iluzję rzekomo istniejącego odrębnego Świata dziecięcego.......

Korczakowska ochrona dziecka przed światem dorosłych wynikała z jego (tzn Korczaka) fałszywej oceny stosunków społecznych....

Wbrew pozorom radykalizmu w okresie młodości, Korczak reprezentował nurt ideologii drobnomieszczanskiej...

Korczak zagłębiał ... własciwosci poszczególnych osobników czy typów dzieci. Musimy się wspinac do ich uczuć, wspinać, wyciągać, na palcach stawać, sięgać.
To własciwie nadawało jego systemowi charakter pedologiczny.....

W ten sposób Korczak przestawał w gruncie rzeczy być pedagogiem.


Polska cenzura i politrukowie zadecydowali jednogłośnie po przeczytaniu:
Precz z Korczakiem

I tak się stało!



Josef Stalin Иосиф Сталин umarł w marcu 1953 roku
Bolesław Bierut, prezydent wyznaczony przez Stalina umarł w marcu 1956 roku - koniec ery stalinizmu w Polsce i początek procesu destalinizacji, ogłoszonym jednoczesnie przez Chruszczowa na XX Zjeździe KPZR. W tym procesie na nowo mozna było wydac Korczaka i Króla Maciucia!

Zdjęcie: To ostatnia droga (prezydenta) Bolesława Bieruta na lawecie. "Kolega z NKWD", Dzierzynski (Феликс Эдмундович Дзержинский) stoi jako czarny pomnik w głebi zdjecia. W mgle, nad domami widac PeKiN imenia Józefa Stalina - Иосифа Виссарионовича Сталина który tez był w to wszystko wplątany!
Widziałm to widowisko z Ogrodu Saskiego, przy Królewskiej. Z piaskownicy wyciagnął mnie chyba odgłos werbli, albo jakis inny hałas towarzyszący Bierutowi.

Jaki jest związek miedzy Korczakiem a Bierutem i Stalinem?

Rok 1953 Korczak versus Makarenko (Byt kształtuje świadomość)

Na stronach 269-279 w swojej pracy wydanej w 1953 roku
Lewin pisał nastepujące:

System Korczaka stwarzał iluzję rzekomo istniejącego odrębnego Świata dziecięcego.......

Korczakowska ochrona dziecka przed światem dorosłych wynikała z jego (tzn Korczaka) fałszywej oceny stosunków społecznych....

Wbrew pozorom radykalizmu w okresie młodości, Korczak reprezentował nurt ideologii drobnomieszczanskiej...

Korczak zagłębiał ... własciwosci poszczególnych osobników czy typów dzieci. Musimy się wspinac do ich uczuć, wspinać, wyciągać, na palcach stawać, sięgać.
To własciwie nadawało jego systemowi charakter pedologiczny..... W ten sposób Korczak przestawał w gruncie rzeczy być pedagogiem.


Polska cenzura i politrukowie zadecydowali jednogłośnie po przeczytaniu:
Precz z Korczakiem!
I tak się stało!


Wisława Szymborska zapytana o swa twórczosc z 1953 roku powiedziala krótko, nie usprawiedliwiajac sie "takie to byly czasy" itp.

Trudno, tak wtedy pisalam, koniec!

Lewinowi, przez 40 lat nie przeszło to przez usta. Pisze natomiast ze zainteresował sie Korczakiem dopiero w latach siedemdzisiatych....

Monday, February 6, 2012

Janusz Korczak - Януш Корчак - Powielanie kłamstw



Przykład jak bzdury i kłamstwa są powielane!

Prawdą jest ze gdy powstaje getto warszawskie Dom Sierot zostaje przenoszony jest na jego teren. W czasie przeprowadzki z Krochmalnej na Chłodna, ginie wóz z kartoflami.

Korczak idzie z interwencją na gestapo. Zostaje aresztowany za nie noszenie opaski i osadzony w Pawiaku.


Walenie piescia nie było w stylu Korczaka i jak by tak uczynił to by nie wyszedł zywy z budynku gestapo!

To powielanie kłamstw!