| Kommer att SR - SVT - TV4 att avsluta sin sinnessjuka antisemitiska kampanj? |
Monday, October 13, 2025
Saturday, October 11, 2025
Równość płci między dziewczynkami i chłopcami w Domu Sierot Korczaka.
![]() |
| Dziewczęta i chłopcy z Domu Sierot na wycieczce z okazji Lag Baomer organizowanej corocznie przez Haszomer Hacair (1933) (Młociny?). Wychowawca - Pan Bolek (Drukier). |
| Dziewczęta i chłopcy przed Domem Sierot podczas gimnastyki. Wychowawca (po prawej) - Pan Misza (Wasserman Wroblewski). |
W przedwojennej Polsce istniały zazwyczaj oddzielne domy sierot dla dziewcząt i chłopców. Zarówno w Domu Sierot i w Naszym Domu mieszkały dzieci obu płci. Zaletą bylo m.in. że rodzeństwo nie musiało być rozdzielane względu na płeć.
Równość płci między dziewczynkami i chłopcami w takim środowisku było wdrażane bardziej naturalnie niż w wypadku umieszczania dziewcząt i chłopców w oddzielnych instytucjach.
Jest fotografia z koloni letnich Korczaka w Goclawku z lat 30-tych zatytułowana "Najlepsza szóstka". Chodzi to o sześcioosobową drużynę stojącą na boisku do siatkówki. Na fotografii jest czwórka dzieci o ile dobrze pamiętam a między nimi jedna dziewczynka.
Poprzednio, opowiadając o "Pierwszych koloniach Korczaka" tzn. tych za czasów studenckich w Wilhelmówce, podniosłem sprawe koedukacji. Koedukacja (łac. co – razem; educare – kształcić, wychowywać) – to w przeciwieństwie do edukacji zróżnicowanej, system wspólnego kształcenia dzieci i młodzieży obojga płci.
Wilhelmówka to była kolonia dla chłopców, a położona niedaleko Zofiówka, dla dziewcząt. Obydwa ośrodki kolonijne nalezały do Towarzystwa Kolonii Letnich. Kolonie w Wilhelmówce zostały opisane wielokrotnie przez Janusza Korczaka w różnych tygodnikach, m.in. Świat, Promyk, i w książce Józki, Jaśki i Franki (1911 r.).
W tygodniku Świat (nr. 35, 29 sierpień 1908) i w Promyk (nr. 13, 1 kwietnia 1910) są opisane kontakty miedzy Wilhelmówką a Zofiówką. Fotografie i podpisy pod nimi swiadczą o współpracy tych osrodków.
__________________________________________________________________________________
Ruszamy przez las.
W drodze Zofiówka z Wilhelmówką walczy na szyszki.- Proszę pani, chiopcy szyszkami rzucają.- Proszę pana, dziewczyny szyszkami rzucają.Koło polanki rozchodzimy się.
- Proszę pana, już nie chcę Bednarskiego podac dosadu, bo on mi dał za grzyb łódkę z kory.
Janusz Korczak, Promyk (nr. 13, 1 kwietnia 1910).
![]() |
| Promyk wydawała Helena Radlińska, Marcelina Kulikowska i Janina Mortkiewiczowa. Promyk był wydawany w latach 1909-1910. Na łamach Promyka zamieszczano teksty Janusza Korczaka |
Tuesday, October 7, 2025
Ostatni dokument, prywatny do książki Z KORCZAKIEM PRZEZ ŻYCIE.
We wrześniu 1969 roku obchodziłem moje 20. urodziny. Trzecie w Sztokholmie, bez moich rodziców. Oni nie mogli przyjechać do Szwecji, ja nie mogłem pojechać do Polski. Pisaliśmy do siebie listy. W jednym z nich, moim urodzinowym mój tata napisał do mnie:
Moje dwudziestolecie przypadło na okres, gdy po szkole w Pińsku lądowałem w Warszawie. Ile sobie po niej obiecywałem. Moje uniwersytety i droga przez mękę w dwudziestoleciu międzywojennym, w czasie okupacji no i sukcesy po wyzwoleniu, -znacie. W tym czasie danym mi było poznać, zbliżyć się i pracować z Wielkim Człowiekiem, Januszem Korczakiem. Życzę Ci Synku, abyś w życiu zetknął z Człowiekiem tej miary, byś mógł powiedzieć, że w jakiejś mierze i Ty służyłeś wielkim ideałom ludzkości.
Gdy tata, „Pan Misza”, zmarł w 1993 roku, chciałem Go w jakiś sposób upamiętnić. Pustka po Nim była dojmująca. Pomyślałem, że wielką radością dla taty będzie, jeśli nie osierocę Jego spuścizny, czyli jeśli będę dbał o pamięć o Korczaku. Postanowiłem stworzyć w Internecie pierwsze Repozytorium Korczakowskie. Powstało z zasobu szwedzkiego Archiwum Korczakowskiego. Możliwości techniczne wtedy były znikome, a fotografii i tekstów do opracowania wiele. To była moja tzw. praca u podstaw. Okazało się, że to dopiero początek. O Korczaku pisałem artykuły, opowiadałem na wykładach. Z czasem wykorzystałem również wirtualną przestrzeń i na swoim blogu często dzieliłem się wiedzą o nim. Konsultowałem różnorodne projekty, których Stary Doktor był bohaterem. Angażowałem się bardzo i czułem, że to ważne.
Teraz, gdy po ponad półwieczu czytam list od mojego taty, rozumiem życzenia jakie mi podarował. Wiem też, że spotkałem wyjątkowego dla mnie człowieka.
Linka do Korczaka Repozytorium na Polona.pl
* Polona.pl to największe i najciekawsze repozytorium Korczaka (Biblioteka Narodowa) zawierające wszystkie jego książki. W Polona.pl są również gazety Mały Przegląd i Nasz Przegląd.
Monday, October 6, 2025
Okładka książki Z KORCZAKIEM PRZEZ ŻYCIE nareszcie gotowa.
![]() |
| Fotografia na tylnej okładce przedstawia Korczaka (po lewej) i Pana Miszę wśród wychowanków wewnątrz Domu Sierot na Krochmalnej. |
![]() |
| Fotografia na okładce przedstawia Korczaka i Pana Miszę wśród wychowanków na koloniach letnich. |
Omslaget - Z KORCZAKIEM PRZEZ ŻYCIE - Äntligen!
![]() |
| Omslaget till boken Z KORCZAKIEM PRZEZ ŻYCIE är klart. |
Omslaget till boken Z KORCZAKIEM PRZEZ ŻYCIE är klart. Vad jag har gjort senaste månaderna - skrivit om, egentligen, skrivit till, en bok som min far författade. Nu är omslaget klart. Så här ser det ut. En vän till mig, Jurek Snopek hjälpte med tankegångarna och de olika alternativen. Det var mycket pyssel vi hade då vi flyttade rund tre komponenter: Korczaks brev där han nämner min far, en bild av Korczak och min far tillsammans med barnen och själva titeln.
Sunday, October 5, 2025
Saturday, October 4, 2025
The only color photograph from Janusz Korczak's orphanage.
| This photo is likely to be hand-colored. Check the color on the faces of the girls and the paint on their dresses. |
![]() |
| The photo was donated to GFH* by Izak Skalka, one of the former pupils of Korczak's orphanage. |
The photo above was donated to GFH* by Izak Skalka, one of the former pupils of Korczak's orphanage.
Description of the photo in the archives file:
Five youngsters from Janusz Korczak's orphanage in Warsaw.Photographed on May 13, 1934, in Goclawek, a place where children from the orphanage went for summer camp programs. In the photo: Szmulek, Szloyme, Paulina, and Edzia (surnames unknown).
This photo is likely to be hand-colored, a method of manually adding colour to a black and white photo. Different types of paints, typically, watercolours or pastels, were used.
By close examination of the surface of the hand-colored photos, it is relatively easy to define the method and the type of paint. Here, I just used enlarged photos from the GFH archives to establish the way of coloring. One can see that the red color is applied just to the middle of the girls' dresses and is very similar on all the children's faces, showing exactly the same type of coloring of the cheeks.
Subscribe to:
Posts (Atom)














