Cyrk to "Cyrk na Dzikiej" - budynek Dzika 4/Stawki 12. Było tu przed wojną schronisko dla bezdomnych. Dwa zdjęcia z okresu Getta i deportacji (1942) i jedno zrobione podczas Powstania Warszawskiego przygwoździło mnie do tego miejsca.
Wiadomo, że budynek ten był poza terenem getta do 1941 r. Został włączony do getta (razem z zachodnim terenem tej stacji towarowej). W maju 1942 r. tuż przed Wielką Akcją, Umszlag staje sie Umszlagiem. Teren zostaje otoczony nowymi murami. Róg ulicy Dzikiej i Stawki to wejście, brama do przedsionka śmierci.
Tędy wchodziły grupy Żydów deportowanych z Małego getta, m.in. dzieci z sierocińców. Tędy weszli na teren Umszlagu moi dziadkowie i 375 000 Żydów zgładzonych w Terblince. Zgładzonych najczęściej tego samego dnia. Tędy wchodziły grupy Żydów deportowanych podczas Powstania w Getcie w 1943 roku. Tędy przechodziły grupy Żydów, by czekać na następny transport, siedząc na ulicy Stawki przed budynkiem szkoły.
Na Kolejce Mareckiej, polecam! Jest kilka zdjęć i dyskusja właśnie na temat Cyrku. Mnie najbardziej ciekawią zdjęcia pokazujące wchodzących na teren Umschlagu, które są opublikowane w raporcie gen. Stroopa o zduszeniu powstania w Getcie Warszawskim.
Związane z rogiem ul. Dzikiej i Stawki w tym okresie istnieje m,in, zdjęcie wozu z zakładu pogrzebowego który wyjeżdża ze Stawek z na rogu z Dziką z noszami na dachu. To zdjęcie z czasów getta zawiera dużo innych informacji. Wóz zamierza prawdopodobnie w kierunku cmentarza żydowskiego. Nie widzę dokładnie, ale mam wrażenie, że ludzie na wozie maja podwójne, na obydwu rękawach opaski. Jedna to z Gwiazdą Dawida, a ta druga, tak ważna w tym okresie, to najpewniej związana z ich funkcją.
W getcie warszawskim było kilkanaście dodatkowych opasek różnych rodzajów, tzw. opasek funkcyjnych. Pewne opaski dawały początkowo poczucie bezpieczeństwa. Podczas akcji deportacyjnych i na samym Umszlagu dawały możliwosc, podobnie jak bialy fartuch lekarski, pielegniarski, czy czapka, policyjna lub zakładu pogrzebowego, mozliwosc wydostania sie z Umszlagu.
W getcie warszawskim było kilkanaście dodatkowych opasek różnych rodzajów, tzw. opasek funkcyjnych. Pewne opaski dawały początkowo poczucie bezpieczeństwa. Podczas akcji deportacyjnych i na samym Umszlagu dawały możliwosc, podobnie jak bialy fartuch lekarski, pielegniarski, czy czapka, policyjna lub zakładu pogrzebowego, mozliwosc wydostania sie z Umszlagu.
Na zdjęciu z żołnierzami niemieckimi spokojnie patrzącymi na Żydów z bagażami mam wrażenie, że jeśli nasza identyfikacja jest prawidłowa, to widzimy dość zagadkową scenę. Zdjęcie pochodzi z raportu Stroopa - i powinno przedstawiać wysiedlenie z getta. Jednak Żydzi (wg naszej identyfikacji) wychodzą z rejonu selekcji / bocznic, mijają łaźnie i skręcają do obszaru oczekiwania przed gmachem Stawki 6/8.
Wydaje mnie się ze dom ten mial prawie identyczna fasadę i od strony ulicy Dzikiej i od strony podwórka. Może to utrudnia identyfikację, i dlatego dyskusja czy na zdjęciu z Raportu Stroopa czy Żydzi wychodzą z rejonu selekcji / bocznic, mijają łaźnie i skręcają do obszaru oczekiwania przed gmachem Stawki 6/8 czy idą w przeciwnym kierunku, do czekających wagonów towarowych.
A teraz najlepsze - zdjęcie ma podpis: "Heraus aus den Betrieben! – Precz z zakładów" (patrz: https://pamiec.pl/ftp/ilustracje/Raport_STROOPA.pdfs. 107 - tłumaczenia podpisów, s. 191 - zdjęcie). Mam wrażenie, że zabłądziliśmy! Kolejne zdjęcia w raporcie mówią o szopie Brauera....







