Thursday, July 20, 2017

Dulag, Umszlag - 5 sierpnia 1942 roku 6623 do Treblinki - 160 skierowanych na Dulag - W tym dniu deportowano Korczaka i Dom Sierot




Wg. statystyki, na zdjęciu oryginalna z Archiwum Ringelbluma, to dnia 5 sierpnia 1942 roku ( 5.8 ) deportowano do komór gazowych obozu śmierci Treblinka - 6 623 osoby (m.in. Korczaka i 239 dzieci z Domu Sierot). 160 osób zostało skierowanych do "dulagu". Co to jest Dulag?

Dulag to z niemieckiego Durchgangslager, w czasie II wojny światowej "obóz przejściowy".
Tylko niewielką liczbę Żydów, w większości młodych mężczyzn, kierowano z Umszlagu pod eskortą do Dulagu znajdującego się po stronie "aryjskiej" przy ulicy Leszno 112. Tutaj oczekiwali oni na przydział do pracy na terenie zakładów przemysłowych, budowie umocnień lub byli wywożeni do obozów pracy.

Monday, July 17, 2017

50 lat "wakacji" Kazimierz Dolny i Szwecja - 50 ans de vacances

W Szwecji, mimo że czasami czułem się jak rozbitek to nie budowałem łodzi by popłynąc do Polski.

Kazimierz Dolny - synagoga która po wojnie została przerobiona na kino

To trochę jak w Dwa lata wakacji (fr. Deux ans de vacances) – dwutomowej powieści Juliusza Verne'a. Dla chłopców z kolegium Chairmana miały to być niezwykłe wakacje - kilkutygodniowa podróż dookoła Nowej Zelandii na pokładzie jachtu "Sloughi". Ich wakacje przedłużyły się jednak do 2 lat. Pestka! Moje przedłużyły się do 50 lat.

A to było tak:
Moje ostatnie wakacje w Polsce w latach 60-tych - Czerwiec - Lipiec 1967.
Właśnie zrobiłem prawo jazdy - gdzieś na Pradze dla mnie znanej jako dzielnica z ZOO i Stadionem X-lecia.
Dużo większa satysfakcja z prawa jazdy niż z matury kilka dni wcześniej. Obowiązkowe egzaminy (wśród dzieci z DBK) na wyższe studia.

Potem obóz pływacki czy Szwecja?

Nagle wojna 6-dniowa w Izraelu.
Moja mama i Ciocia Zina (lektorka rosyjskiego na UW) rozmawiały przyciszonymi głosami gdy wszedłem do pokoju. Popatrzyły uważnie na mnie i znów coś zaszeptały.
Co, wyglądam jak z naszej armii? spytałem.
Nie odpowiedziały - ale zarumieniły się obydwie.

Fakt, 17-tolatek, wysportowany, opalony, w zielonym T-shirt i w zielonych spodniach i krótko ostrzyżony wyglądałem jak żołnierz "naszego" Cahalu (Zahal, IDF).
Pierwszy raz wtedy poczułem moją identyfikacje, i tak zostało.

Czekały wakacje, 4 dni w Kazimierzu Dolnym a potem te 2 tygodniowe w Szwecji.

Te w Kazimierzu Dolnym bardzo pozytywne, rodzice, mój ukochany owczarek podhalanski Alba i nowy samochód Wartburg kupiony na raty.

Mieszkaliśmy gdzieś w domku, pensjonacie niedaleko +++ na górce. Ostatni seans w kinie w Polsce to przy rynku, w budynku dawnej synagogi. 

23 lipca przyjechałem do Sztokholmu.

Nie wracaj!
Mój Tata spakował moja walizkę przed wyjazdem na 2 tygodnie do Szwecji. Gdy otworzyłem w Sztokholmie walizkę znalazłem tam ze zdziwieniem ciepłe, białe kalesony zimowe. Sygnał od Ojca - Nie wracaj!

I tak się zaczęła moja emigracja w Szwecji i te 2 tygodniowe w Szwecji i nagle przedłużyły się do 50 lat.

Zakre
ślony niebieskim długopisem PRZEWIDYWANY POWRÒT - Kwartał IV i POWROT pozostał na zielonej wkładce do polskiego paszportu turystycznego pusty.

PRZEWIDYWANY POWRÒT - Kwartał IV pozostał na zielonej wkładce do paszportu pusty.





Saturday, July 15, 2017

Bollhusmötet - Pelle Svanslös varnar för nazismen. Den elaka katten Måns däremot ordnar ett möte och skriker i Hitlers still...

I anslutning till Svettis, (Fd Gymnastiska Institutionens byggnad) ligger den ökända tennishallen, platsen där Bollhusmötet ägde rum. 

Bollhusmötet arrangerades av studentkåren vid Uppsala universitet den 17 februari 1939, i den då nybyggda Tennishallen kallad "Bollhuset". En majoritet av de närvarande studenterna protesterade mot att Sverige skulle ta emot tio tyska, judiska akademikerflyktingar från Nazityskland. Dessa ansågs hota studenternas framtida arbetsmarknad. 

I presidiet under Bollhusmötetsatt satt bara "liberala studenter" (se bilden och bildtexten nedan), inte nazister. De tillät dock en omröstning. Senare på samma sätt röstade studenter vid Karolinska Institutet och vid Lunds Universitet. Röstade emot beviljande av arbets- och uppehållstillstånd för viss utländsk, framförallt intellektuell arbetskraft. 





Förra veckan var jag i Uppsala och guidade.

Jag berättade om Bollhusmötet och om att historien finns beskriven i den tecknade filmen om Pelle Svanslös (1981) i regi av Stig Lasseby. 

Filmens Pelle Svanslös (Knutsson) varnar för nazismen.
Den elaka katten Måns däremot ordnar ett möte och skriker i Hitlers stil att de svanslösa (omskurna?) katterna skall skickas tillbaka dit dem kom ifrån – till landet!
Måns skriker vidare: lantisar är malliga och har fått för sig att dom är något!

Ordning eller svanslöshet? 

Måns vill ha en omröstning och skriker:
Hur ska vi ha det i framtiden?
Räck opp en tass!

Nästan alla deltagare räcker upp en tass.


Katter i filmen påverkades av Gestapoliknande hot: 
Hur blir de med "svanslöshet"? Skall vi kanske kapa svansen på Er också?
Lägg till bildtext

Bollhusmöte - i mitten ordförande Lennart Hartmann till vänster vice ordförande Eva Wennerström (senare gift med Hartmann) och till höger Gösta Knuttson (författare - personiferar sig med Pelle Svanslös). Alla tre (liberaler) sägs vara engagerade för en flyktingvänlig linje vid Bollhusmötet men tillät att Studentkåren antog en protest mot den judiska invandringen.


Katter i filmen är i färd med att starta Katternas Kristallnatt som leds av den elake katten Måns.


Friday, July 14, 2017

Snubbelstenar med "Kors".



Varför inte propagera för snubbelstenar med kors. Den första för att "hedra" eller markera Lenin finns redan i Stockholm vid Moderna Museet.

DN, Ola Larsmo, Liberalerna och Myndigheten för Levande Historia har kampanjat mycket hårt för att införa i Stockholm stenar till judar som hämtades av Gestapo och mördades under Förintelsen. Sådana fanns dock inte.
Jag var emot den kostsamma kampanjen från början, se de två länkar nedan:
http://jimbaotoday.blogspot.se/2017/03/snubellafton-hos-forum-f-levande.html
http://jimbaotoday.blogspot.se/2017/02/stolpersteine-eller-snubbelstenar-i.html

Däremot, har jag föreslagit överkorsade snubbelstenar (typ Lenin) för svenska sympatisörer och Nazityskland kollaboratörer, finns tusentals sådana, bl.a. i huvudstaden.

Expressens artikel från juli 2017 om snubbelstenar.

 Längst till vänster prins Gustaf Adolf,  Adolf Hitler med sin kronprins Herman Göring i hatt

En av de som bär det största ansvaret för ”Bollhusmötets” utfall är Arvid Fredborg, senare känd journalist, då styrelseledamot i såväl den fascistiska Nationella Studentklubben som ”konservativa” Heimdal. Fem dagar efter Bollhusmötet så är det dags för ett nästa studentmöte, nu på Karolinska Institutet i Stockholm. Där ordföranden Gunnar Biörck från ”Svensk Ungdom” (senare läkare och riksdagsman) leder mötet. De närvarande studenterna med judisk bakgrund fråntas sin rösträtt som ”partiska”. Sedan antar man en liknande resolution som den i Uppsala.

Övre bilden. Lenin år över Vasagatan i sällskap med sina värdar borgmästaren Carl Lindhagen och vänstersocialisten Ture Nerman.
Mannen på den nedre bilden heter Herman Göring. Hans sten finns under asfalten vid Gustav Adolfs torg 24, än så länge! Hitlers prins har umgåtts med Sveriges kronprins, konungen och massa andra svenskar men ännu inte hedrats på annat sätt mig veterligen.
En bra plats i Uppsala för en överkorsad snubbelsten? Bollhusmötet arrangerades av studentkåren vid Uppsala universitet den 17 februari 1939, i den då nybyggda Tennishallen kallad "Bollhuset". En majoritet av de närvarande studenterna protesterade mot att Sverige skulle ta emot tio tyska, judiska akademikerflyktingar från Nazityskland. Dessa ansågs hota studenternas framtida arbetsmarknad.

Thursday, July 6, 2017

Pogrom - trzydniowe mordowanie w Wąsoszu - 5 lipca 1941 rok

Teraz dziennikarze w Polsce używają o mordercach, faszystach z 1941 roku, słowa chuligani lub bandyci. Te najbardziej śmiałe opisy to - sąsiedzi..., nigdy Polacy lub polscy sąsiedzi.

Tak, podobnie jak w Jedwabnem "Pogrom - trzydniowe mordowanie w Wąsoszu" było tematem tabu. Podobnie jak w Jedwabnem w miejscu zbiorowego grobu odsłonięto pomnik napisem o treści: "Tu spoczywają Żydzi zamordowani przez faszystów". Uważano że jest kłamliwy. Bo faszyści to niby tylko Niemcy... Ja uważałem, że jest OK. W 1995 roku stary pomnik usunięto i zastąpiono nowym, wykonanym w formie macewy, gdzie umieszczono napis: "Tu spoczywają prochy 250 Żydów, bestialsko zamordowanych w czerwcu 1941 r. Cześć ich pamięci". O mordercach nic!

W Szczuczynie, podobnie jak w Radziłowie, Jedwabnem i Wąsoszu, mordowani
e Żydów w tym samym okresie. Teraz dziennikarze używają słowa chuligani, o mordercach i faszystach.
Te najbardziej śmiałe opisy to - sąsiedzi..., nigdy Polacy lub polscy sąsiedzi.


"Miasta śmierci", Tryczyka dokumentują pogromy, mordy i gwa
łty na współmieszkańcach w 1941 roku. Ich ogrom przeraża. Niestety o książce mało się mówi i pisze. Być może dlatego, że nie napisał jej Żyd lecz Polak i trudno jest jemu zarzucić "żydowską propagandę"

Mirosław Tryczyk odsłania szczegóły bestialskich mordów dokonywanych na bezbronnych mężczyznach, kobietach i dzieciach, rozgrywających się w miastach, miasteczkach i wsiach ziemi łomżyńskiej latem 1941 r. Większość tekstu stanowią relacje świadków – ocalałych z Zagłady i tych, którzy stanęli po wojnie przed polskimi sądami. Cytowane przez Tryczyka fragmenty zeznań sądowych i świadectw porażają.


Tryczyk w swojej książce „Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów” opisuje 13 miejscowości, w których Polacy organizowali pogromy typu "Jedwabne".

W wywiadzie dla polskiego Newsweek  Tryczyk powiedzia
ł: 
Te (13 miejscowości) to tylko wierzchołek góry lodowej. Na podstawie zeznań z procesów z lat 1944-1946 prowadzonych w celu osądzenia „zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami”, które czytałem przez trzy lata, mogę potwierdzić 128 miejscowości na terenie dzisiejszego Podlasia – zarówno po polskiej, jak i obecnie białoruskiej stronie granicy, w których Polacy, sami lub we współudziale z Niemcami, dokonali pogromów na Żydach.

Kto mordował?
– Trzeba obalić mit, że za mordami stali chłopi, niepiśmienny lud, jakaś tłuszcza. Milicję, która inspirowała i realizowała mordy, tworzyła lokalna prawicowa elita: lekarze, przedsiębiorcy, przedwojenni policjanci. Osoby, które miały w miejscowości szacunek i posłuch. W Rajgrodzie szefem został L., nauczyciel greki, który po kolejnych morderstwach relaksował się albo dyskusjami z proboszczem, albo okładaniem w papier ukochanych książek o historii starożytności. W Brańsku – przedwojenny lider lokalnego PSL, w Szczuczynie – dyrektor szkoły.




Myśląc o tych wszystkich Pogromach w czasie wojny i po wojnie, przypomniałem sobie mapkę Europy opublikowaną kilka lat temu, gdzie czerwonymi szpilkami były zaznaczone wszystkie obozy, getta, miejsca przymusowej pracy. 
Na terenie (obecnej Polski) i Niemiec nie było właściwie już miejsca między główkami szpilek (w rzeczywistości 30-50 km). Zdaje się ze chodziło o to żeby pokazać ze Niemcy nie mogli nie wiedzieć o Zagładzie i innym poczynaniom ich przywódców. Sądzę, że taka mapka z trzema kolorami "szpilek" – oznaczającymi pogromy w okresie międzywojennym, podczas okupacji i po zakończeniu wojny – bardzo by się przydała.



Literatura
Andrzej Żbikowski, Pogromy i mordy ludności żydowskiej w Łomżyńskiem i na Białostocczyźnie latem 1941 roku w świetle relacji ocalałych Żydów i dokumentów sądowych, wyd. IPN, Warszawa 2002, t. 1, s. 244.
Mirosław Tryczyk. Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów. Seria: Sekrety historii, Wydawnictwo: RM. Warszawa 2015.


Potrzebne nowe, uzupełnione wydania!

Tuesday, July 4, 2017

Kielce - 4 lipca 1946 roku - "A przecież nie był to rok 1942. To był rok 1946!"




"A przecież nie był to rok 1942. To był rok 1946!"
Tak, to Icchak, Izak Cukierman, przyjaciel Janusza Korczaka, wracając z delegacją rządową samolotem z pogrzebu ofiar pogromu, wywalczył w trakcie tego lotu "furtkę emigracyjną" na granicy z Czechosłowacją dla polskich Żydów pragnących wtedy ratowac życie uciekąjąc z Polski. Około 100.000 - 200 000 osób skorzystało z tej możliwości, nie chcąc w przyszlości dzielic losu pomordowanych w Kielcach.

O Pogromie Kieleckim Cukierman wspominał:
Wyszedłem na ulice Kielc ale miasto było jak wymarłe. Poprosiłem, by zaprowadzono mnie do kostnicy. Widziałem dziesiątki ciał. I wciąż przynoszono nowe zwłoki Żydów zamordowanych na drogach. Widziałem ciężarne kobiety z rozprutymi brzuchami. Nie jestem w stanie opisać tego, co widziałem. A przecież nie był to rok 1942. To był rok 1946!


W czasie Pogromu kieleckiego zginęło 37 osób Żydów (a 35 zostało rannych) i troje Polaków. Tego dnia w Kielcach i okolicach miały miejsce również inne zajścia, w których pokrzywdzonymi stali się "obywatele narodowości żydowskiej". Podobno to tylko na tle rabunkowym zamordowano mieszkankę Kielc pochodzenia żydowskiego Reginę Fisz i jej kilkutygodniowe dziecko.
Pogrom w Kielcach w 1946 roku to jeden z najbardziej krwawych. Pogromy zaczely sie tuż po wyzwoleniu. Lódz w 1945 roku byla osrodkiem pomocy dla po-pogromowców.

Sunday, July 2, 2017

Le dernier voyage : le docteur Korczak et ses enfants - Wrong images make the wrong picture


Le dernier voyage : le docteur Korczak et ses enfants


LE DERNIER VOYAGE – LE DOCTEUR KORCZAK ET SES ENFANT
IRÈNE COHEN JANCA, MAURIZIO A.C. QUARELLO

Wnerwia mnie okładka tej francuskiej książki dla dzieci o Korczaku i ostatnich Jego dniach. Na okładce jest most drewniany w Getcie warszawskim (były takowe 3 albo 4) i dzieci ubrane w zimowe palta mimo że 5 sierpnia 1942 to był upalny dzień....
No i opaski których dzieci (do lat 12-tu) w getcie nie nosiły!

Na okładce jest most drewniany w Getcie warszawskim (były takowe 3 albo 4) i dzieci ubrane w zimowe palta mimo że 5 sierpnia 1942 to był upalny dzień.... No i opaski których dzieci (do lat 12-tu) w getcie nie nosiły! Jak widać to nie tylko Muzeum Polin produkuje bzdury o Korczaku.

Na rysunku na okładce widać od razu że to nie most nad ul. Chłodna. Ten "generał Charles de Gaulle" który kroczy za Korczakiem wnerwia mnie szczególnie. 

Poznajecie który to most (kładka)?
.
Oczywiście to ulica Przebieg nad którą Korczak i Dom Sierot, nie przechodził! On przechodzi
ł przez most nad ulicą Chłodną.

A co tutaj? Nagle dzieci bez paletek z okładki? Inny marsz?