Friday, December 13, 2013

Korczakowski dzień



W listopadzie miałem znów tzw. Korczakowski dzień. M.in. odezwał się do mnie (z polecenia) nieznany człowiek z prosba że by chciał mieć chociaż jedno zdjęcie Rózi Abramowicz, jego ciotki.

Dzien dobry Roman. :)
Nazywam sie L. Chodzi o sprawe mojej cioci Røzia Abramowicz, ktøra byla (pracowala) pomocnica Korczaka. Z tego co wiem poszla razem z Korczakiem na smierc. Moja matka i møj wujek (juz nie zyjacy) tez byli w domu Korczaka. Chcialem sie spytac czy nie ma gdzies jakis zdjec z moja ciocia z czasøw pracy u Korczaka?

Pozdrawiam serdecznie
L


Kazałem by zobaczył zdjęcia na moim blogu i dosłałem mu mailem jeszcze jedno portretowe. 


Ciekawe jest że czekał aż do wieku "przejrzałości" żeby zaczać szukać. Jego rodzice to też wychowankowie Domu Sierot.




Janusz Korczak with his staff in a summer camp at the Rozyczka farm in Goclawek, photographed in July 1933.
In the photo: 
Rozia Lipiec (seated on the left), Korczak, 
Ada Poznanski (seated second from the right), 
Rozia Abramowicz (seated on the right), 
Mania Liberman (standing on the left), 
Saba Leizerowicz (standing second from the right), 
and a man named Woba. 

Reizl Rózia Abramowicz, a former pupil who joined the staff of the Dom Sierot. She was among the teachers who accompanied the orphans on the deportation in August 5th, 1942.