Tuesday, October 31, 2017

Euforia u co poniektórych z okazji Marca 1968. Jednocześnie, taktycznie zapomniano o 60 lat od "Emigracji gomułkowskiej" - reakcje na mój wpis na FB

Absolutna ale niepopularna racja

______________________________________________


Ja. Rower na zdjęciu to chyba NRDowski Simson-Shul która była firmą żydowską aż do lat 30-tych.
YY. Romku, jak zwykle masz absolutną ale niepopularną rację!
Ja. Chodzi Tobie o rower oczywi
ście?
YY. tak, o ten rower...
YY. Pieni
ądze są tylko na Marzec '68....
Ja. I tak nam przykazał BUND 
______________________________________________________

Ja. Był taki jeden Żyd - Jan Wiktor Lesman - Napisał Entliczek Pentliczek. Ja wszedłem na stron
ę Muzeum Polin i tam o Marcu istny - Entliczek Pentliczek: 

A w karcie - okropność! - przyznacie to sami:
Jest zupa jabłkowa i knedle z jabłkami,
Duszone są jabłka, pieczone są jabłka
I z jabłek szarlotka, i kompot, i babka!
No, widzisz, robaczku! I gdzie twój befsztyczek?
Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek.

Planowane, m.in. przez Muzeum Polin: Teatr o Marcu, Wykład o Marcu, Spotkania, itd, czyli tylko jab
łka (
czerwone?)!

______________________________________________

X. Euforia z okazji Marca? U kogo?
Ja. U Żydów których wyrzucono i wyjechali i u Żydów których wyrzucono i którzy nie wyjechali.


X do mnie: A jak Ty byś zrobił?
Ja. do X
SKUMBRIE W TOMACIE
Trudna odp. X na Twoje pytanie i na pewno długa.
Streszczając to jako wyrzucony Żyd, bo w 1967 r "Wszyscy Żydzi" zostali wyrzuceni to bym tak jak wszyscy Żydzi w tym okresie, miał dylemat. Jedno wiem że jak bym został w Polsce to bym nie mówił że to manna leci z nieba i biegał przez nast
ępne 60 lat z polskimi sztandarami. Michał Rudawski (wyrzucony Żyd który wyjechał) napisał książkę "Mój obcy kraj". Muzeum Polin które zapomniało o emigracjach 1946-1947 i o 1956-1957, też nagle używa tego sformułowania "Obcy". Tak że to nie manna leci z nieba, w każdym razie nie na marcowców i moich ulubionych żonkilowców w Polsce. 
Cytując poprzednio (tak po literacku) Brzechwe, powinienem zakonczyć tekstem Skumbrie w tomacie, pstrąg - czyli Gałczyńskiego które zawierają szereg aluzji do jego współczesności jak i teraźniejszości 5778 (2017).